Zaproszenie Patryka Żaka przyjęli: burmistrz Świdwina Piotr Feliński i Edyta Białoch z Fundacji DKMS.

Burmistrz Świdwina - Piotr Feliński

W połowie stycznia władze Świdwina pozyskały 4,5 mln zł z unijnego dofinansowania. Środki te zostaną przeznaczone na realizację inwestycji związanych z poprawą efektywności energetycznej miejskich placówek oświatowych.

Jak podkreślił Piotr Feliński, pozyskane dofinansowanie stanowi istotne wsparcie dla samorządu i odpowiada na realne potrzeby miasta.

- Te środki pozwolą nam przeprowadzić kompleksową termomodernizację budynków szkoły podstawowej i publicznego przedszkola, co przełoży się nie tylko na niższe koszty utrzymania, ale również na poprawę komfortu użytkowania i ograniczenie emisji zanieczyszczeń - zaznaczył burmistrz.

Termomodernizacją objęte zostaną dwa budynki wymagające pilnych działań w zakresie zmniejszenia energochłonności: Publiczna Szkoła Podstawowa nr 1 im. Orła Białego oraz Publiczne Przedszkole nr 1.

- Dzięki pozyskanym środkom nie tylko poprawimy stan techniczny budynków, ale przede wszystkim stworzymy bezpieczniejsze i bardziej komfortowe warunki do nauki i pracy. To także realny krok w stronę ochrony środowiska i racjonalnego gospodarowania energią - podkreślił Piotr Feliński.

Burmistrz Świdwina - Piotr Feliński

Edyta Białoch z fundacji DKMS

Fundacja DKMS od lat pomaga osobom chorującym na nowotwory krwi, poszukując dla nich dawców komórek macierzystych szpiku kostnego. O tym, na czym dokładnie polega działalność fundacji, na antenie Polskiego Radia Koszalin mówiła Edyta Białoch.

- Zajmujemy się poszukiwaniem potencjalnych dawców komórek macierzystych szpiku kostnego dla osób chorujących na nowotwory krwi, takie jak białaczka. Naszym zadaniem jest rejestrowanie nowych dawców, organizowanie akcji rejestracyjnych i informacyjnych w całej Polsce oraz systematyczne budowanie jak największej bazy osób gotowych do pomocy potrzebującym pacjentom. To właśnie dzięki temu chorzy mają realną szansę na znalezienie odpowiedniego dawcy - podkreśliła.

Jak dodała Edyta Białoch, im więcej osób zdecyduje się dołączyć do bazy dawców, tym większa szansa, że chorzy znajdą swojego bliźniaka genetycznego i będą mogli rozpocząć leczenie ratujące życie.

Edyta Białoch z fundacji DKMS