Od lat budziło niezadowolenie mieszkańców i handlujących. W środę w ratuszu przedstawiono koncepcję przebudowy targowiska przy ul. Władysława IV.
Projekt zakłada m.in. budowę dużej wiaty z zadaszeniem z poliwęglanu, a także ogrodzenie terenu, jego uzbrojenie oraz zabezpieczenie monitoringiem i odpowiednim oświetleniem. Jak podkreśla Ewa Zemła z biura projektowego, celem jest uporządkowanie i upiększenie terenu oraz maksymalne jego zagospodarowanie.
Na razie to jednak tylko koncepcja. Dokument ma trafić do konsultacji i zostać dopracowany. Prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj zaznacza, że dopiero po zakończeniu tego etapu będzie można mówić o realnych kosztach inwestycji.
Mieszkańcy i handlujący mówią wprost: remont jest konieczny. Jak zaznaczają, obecne targowisko nie pasuje do krajobrazu miasta - zamiast nowoczesnej przestrzeni handlowej jest bałagan, zniszczona nawierzchnia i brak podstawowej infrastruktury.
- Nie chodzi o budowę nowego targowiska, ale o uporządkowanie istniejącego. Teraz jest tam brudno, nikt tego nie pilnuje, brakuje zadaszenia, toalet i miejsc postojowych - mówią.
Więcej w materiale Moniki Kwaśniewskiej
mk/zn