fot. Radosław Zmudziński/prk24

Sąd Okręgowy w Koszalinie uchylił w apelacji wyrok sądu pierwszej instancji wobec starosty szczecineckiego Krzysztofa L. i byłego burmistrza Barwic Zenona M. i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy. Obaj samorządowcy oskarżeni są o niedopełnienie obowiązków w związku z kopalnią torfu w gminie Barwice, przez co skarb państwa miał stracić 10 mln złotych.

Przewodniczący składu orzekającego sędzia Sławomir Przykucki podkreślił, że postępowanie w pierwszej instancji było wadliwe ze względu na sposób prowadzenia postępowania dowodowego. Sąd uznał, że doszło do naruszenia zasady bezpośredniości.

Jak wskazał sędzia Przykucki, obrońcy podnosili, że chcieli przesłuchiwać świadków, których zeznania miały wyjaśnić m. in. w jaki sposób nadzorowano zarządzanie nieruchomościami Skarbu Państwa na terenie powiatu szczecineckiego, kto uczestniczył w podejmowaniu decyzji i jaka była w tym procesie rola burmistrza i starosty.

- Linia obrony oskarżonych polegała na tym, że wskazywali, iż (…) w zakresie nadzoru nad nieruchomościami były wyspecjalizowane komórki i pracownicy. Żeby to zweryfikować należałoby przesłuchać świadków - tłumaczył sędzia. Tymczasem sąd I instancji oddalił wnioski dowodowe o bezpośrednie składanie zeznań przed sądem. Odczytał tylko te składane w postępowaniu przygotowawczym.

W sali rozpraw nie było oskarżonych. Pojawili się dwaj obrońcy Krzysztofa L. Adwokat Janusz Psiuch zgodził się z wyrokiem sądu II instancji. - Będziemy udowadniać, poprzez zawnioskowaną paletę dowodów, niewinność naszego klienta - podkreślił.

Sprawa w obu instancjach była prowadzona z wyłączeniem jawności.

W pierwszej instancji były burmistrz Barwic Zenon M. został skazany na rok pozbawienia wolności, a starosta szczecinecki Krzysztof L. na pół roku więzienia.

rz/zas

Posłuchaj

mec. Janusz Psiuch sędzia Sławomir Przykucki