fot. prk24

Gościem Anny Popławskiej „Rozmowie dnia” była koszalińska posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Grygorcewicz, która mówiła m. in. o problemach z z wyborem szefa Polski 2050 oraz azylu politycznym na Węgrzech dla byłego ministra sprawiedliwości i jego żony.

Barbara Grygorcewicz m. in. skomentowała informację, że druga tura wyborów na przewodniczącego partii Polska 2050 musi być unieważniona. Jako powód podano, że nie wszystkie osoby z ok. 800 uprawnionych zdołało się zalogować do systemu, za pośrednictwem którego można było oddać swój głos. - Taka sytuacja jest kompromitująca - przyznała posłanka KO.

Odnosząc się do przyznania Zbigniewowi Ziobrze i jego żonie azylu politycznego na Węgrzech Barbara Grygorcewicz powiedziała: - Minister Ziobro bardzo starał się być szeryfem, a okazało się, że nim absolutnie nie jest i że jednak strach wziął górę. (…) Nie rozumiem takiej postawy, bo jeżeli popełnia się przestępstwo, to chyba ze świadomością, że będzie za to jakaś odpowiedzialność karna.

Dodała, że kompletnie niezrozumiały jest azyl małżonki byłego ministra sprawiedliwości: - Ona nie ma żadnych zarzutów. (…) To tak wygląda, jakby pan Ziobro chciał się fajnie urządzić na Węgrzech z całą rodziną.

W czasie rozmowy padły także m. in. pytania o to, czy Państwowa Inspekcja Pracy będzie miała większe kompetencje oraz czy planowane na piątek podpisanie umowy z państwami Mercosur to porażka polskiego rządu.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

ap/zas

Posłuchaj

„Rozmowa dnia”: Barbara Grygorcewicz