Mokra i sucha karma trafiła przede wszystkim do społecznych opiekunów kotów. To w większości osoby starsze, będące na rentach lub emeryturach, które pod swoją opieką potrafią mieć nawet kilkadziesiąt zwierząt.
Jak mówili społeczni opiekunowie podczas odbierania paczek, to dla nich ważna pomoc, choć nadal niewystarczająca. - Nawet utrzymanie jednego kota miesięcznie to spory wydatek. Mimo wszystko jesteśmy wdzięczni, bo zamiast kupować taki worek karmy, możemy przeznaczyć środki na przykład na leki.
Małgorzata Leśniewska-Lorek, jedna z założycielek koszalińskiego Banku Karmy podkreśliła, że możliwość przekazania tak dużych ilości karmy była możliwa dzięki wsparciu lokalnej firmy. - Mamy karmę mokrą i suchą, zarówno dla kotów, jak i psów - dodała.
Akcja „Paka dla zwierzaka” potrwa do końca stycznia. Osoby chcące wesprzeć zwierzęta karmą powinny skontaktować się z członkami Komitetu Społecznego na Ratunek Zwierzętom pod numerami telefonów: 513 086 147, 500 131 802 lub 884 282 722.
Bank Karmy znajduje się przy ul. Wąwozowej, na tyłach stacji paliw MZK.
Katarzyna Chybowska/zn