Mimo że koszalińskie schronisko dysponuje ogrzewanymi boksami dla kotów i psów, nadal potrzebuje bezpiecznych legowisk dla swoich podopiecznych. Pracownicy placówki apelują do mieszkańców Koszalina i okolic o wsparcie zwierząt ciepłymi tekstyliami oraz dobrą karmą.
Najlepiej sprawdzają się zwykłe koce lub grube ręczniki. Rzeczy powinny być jednak całe i czyste. - Przede wszystkim niepodziurawione, bo gdy taki koc trafi do psiaka, zostanie jeszcze bardziej zniszczony - zaznacza Daria Szmaro ze schroniska.
Dary można przywozić w godzinach pracy schroniska, tj. od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-16.00 oraz w soboty i niedziele między godz. 11.00 a 14.00.
Pierwsze dary w tym roku już trafiły do koszalińskiego schroniska. Mieszkańcy przywieźli m.in. wysokiej jakości, wysokokaloryczną karmę, której zwierzęta szczególnie potrzebują w okresie mrozów.
- Przywieźliśmy jedzenie i koce. Jeśli mnie jest w tym okresie zimno, to co dopiero czują te zwierzaki - mówili darczyńcy.
Podobne potrzeby sygnalizują również inne schroniska w regionie, m.in. w Białogardzie i Szczecinku.
Katarzyna Chybowska/zn