Wzniesienie kościoła św. Gertrudy w Darłowie przypisuje się Królowi Erykowi. Miał to uczynić dla upamiętnienia swojej pielgrzymi do Grobu Świętego w Jerozolimie. Kościół zbudowany został w XV wieku na planie sześciokąta z dwunastobocznym obejściem w stylu skandynawskiego gotyku. Obiekt ten stanowi wyjątek na całym Pomorzu. Kościół św. Gertrudy nie dominuje nad miastem wysokością, nie przytłacza monumentalnością, nie narzuca się formą. A jednak od ponad sześciuset lat trwa w krajobrazie jako punkt stały, niemal niezmienny, jakby wyjęty z innego porządku czasu. Jest świadkiem historii, ale nie w sensie pomnika - raczej w sensie cichego obserwatora, który trwa, gdy zmieniają się granice, języki i ludzie. W tej chwili kościół przechodzi remont dachu, ale to nie koniec prac konserwatorskich.
W reportażu występuje Magda Caban - konserwator zabytków.
To już drugie spotkanie z kościołem św. Gertrudy. W poprzednim reportażu odwiedziliśmy Koszalin i tamtejszy kościół św. Gertrudy - jeden z najstarszych kościołów miasta, który jest mocno wpisany w średniowieczny układ i codzienne życie mieszkańców.