W centrum miasta zamarzł bezdomny. Ciało mężczyzny przy ulicy Tuwima odnaleźli ochroniarze pobliskiej galerii handlowej - mówił Kierownik Stowarzyszenia im. Świętego Brata Alberta w Słupsku Klaudiusz Dyjas.
- Mamy pierwszą ofiarę mrozu. Nie ma co ukrywać, że była to osoba w kryzysie bezdomności. Apeluję do społeczeństwa: nie przechodźmy obojętnie obok osób bezdomnych, ludzi leżących na ulicy, śpiących na ławkach, samotnych. Może nie wyglądają dobrze, mogą nieprzyjemnie pachnieć, ale wciąż są to ludzie, którym należy się pomoc - podkreślił Klaudiusz Dyjas.
Na terenie Słupska przebywa około 300 osób w kryzysie bezdomności.
Marcin Turalski/lp