fot. gov.pl
Policja, Straż Graniczna i Żandarmeria Wojskowa przećwiczą m.in. prowadzenie działań bojowych na jednostkach pływających, w obiektach portowych oraz strefach infrastruktury krytycznej.

Celem szkolenia jest m.in. przećwiczenie procedur i wzmocnienie współpracy pomiędzy służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo wewnętrzne kraju.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński powiedział we wtorek w Świnoujściu, że ćwiczenia mają przygotowywać nas na zabezpieczenie infrastruktury krytycznej. – Jesteśmy w miejscu, które jest taką perłą w koronie, jeżeli chodzi o infrastrukturę krytyczną Polski. Terminal LNG musi być w sposób właściwy chroniony, zabezpieczany i to tutaj odbywa się to szkolenie – podkreślił minister spraw wewnętrznych i administracji.

Podczas tygodniowego szkolenia uczestnicy przećwiczą kilka scenariuszy. We wtorek kulminacyjny moment zaplanowano na terenie terminalu GAZ SYSTEM w Świnoujściu.

Scenariusz tego epizodu przewidywał przeprowadzenie skoordynowanego szturmu kontrterrorystycznych zespołów bojowych na jednostkę pływającą blokującą tor wodny do terminala przeładunkowego. Równolegle prowadzone były działania abordażowe z łodzi typu RIB i działania desantowe z policyjnego śmigłowca S-70i Black Hawk na statek oraz desant zespołów bojowych z łodzi RIB na nabrzeże, których celem było odzyskanie kontroli nad infrastrukturą nabrzeżną i obiektami terminala.

W kolejnych dniach służby będą ćwiczyły m.in. abordaż z łodzi szturmowych na jednostki pływające, w tym na promy pasażerskie. W trakcie epizodów zostaną wykorzystane również łodzie szturmowe typu RIB Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej, okręty Marynarki Wojennej, statek SAR 3000 „Piorun” i statek Politechniki Morskiej w Szczecinie.

Szef MSWiA podczas konferencji prasowej odwołał się do bieżącej sytuacji, podkreślił, że „zagrożenie dronowe, zagrożenie kontrterrorystyczne jest coraz większe”.

Widzimy coraz więcej incydentów, które nie mam wątpliwości, że są inspirowane przez tych ze wschodu, przez rosyjskie służby specjalne. Tym bardziej nasze jednostki, zarówno podległe MSWiA, jak i jednostki podległe Ministerstwu Obrony Narodowej, muszą ćwiczyć współpracę – powiedział Kierwiński.

Nasi kontrterroryści, antyterroryści to jest elita światowa, to są wybitni fachowcy, to są ludzie, którzy codziennie dbają o nasze bezpieczeństwo. Tym niemniej nowych scenariuszy, które rodzą się na naszych oczach ze względu na imperialne zapędy Rosji, jest coraz więcej – dodał.

Przekazał też, że odbył rozmowę z duńskim ministrem ds. odporności i gotowości, która dotyczyła m.in. sytuacji na lotniskach.

Nie mamy wątpliwości razem z panem ministrem, że musimy przygotowywać się, bo Federacja Rosyjska będzie zaskakiwać i stara się nas zaskoczyć różnego rodzaju nowymi, niestandardowymi zachowaniami. My musimy być na to gotowi i będziemy na to gotowi, temu też służą te ćwiczenia – podkreślił.

Szkolenie na Pomorzu potrwa do końca tygodnia. Uczestniczą w nim kontrterroryści z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA”, funkcjonariusze Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych z Gorzowa Wielkopolskiego, Poznania i Łodzi, policyjni lotnicy z Zarządu Lotnictwa Policji GSP KGP, a także partnerzy z innych formacji – Straży Granicznej (w tym Morskiego Oddziału Straży Granicznej) oraz Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie.

PAP/ar