Przy peronach zlokalizowany jest też przystanek komunikacji miejskiej. Centrum powstało w okolicy dworca PKP. - Centrum skumuluje cały ruch z zewnątrz i ten wewnętrzny, miejski w jednej lokalizacji, co oznacza, że ci którzy przyjadą pociągiem pociągiem czy autobusem będą mieć bardzo blisko m.in. do przystanku komunikacji miejskiej - powiedział Piotr Głowski, prezydent Piły.
Jolanta Sobieszczyk z pilskiego urzędu miasta dodała, że przy centrum przesiadkowym przygotowano miejsca parkingowe, a na każdym z peronów dla autobusów i busów ustawiono wiaty przystankowe: - To miejsce postojowe dla 10 autobusów. Do tego pozostawiono część parkingu. Każde miejsce postojowe jest wyposażone w wiatę dla pasażerów i tablice informacji pasażerskiej.
Budowa Centrum Przesiadkowego przy ulicy Zygmunta Starego w Pile finansowana była ze środków unijnych i kosztowała ponad 4,5 miliona złotych. Jak podkreśla Tadeusz Majewski, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacji w Pile, centrum przesiadkowe ułatwi podróże pasażerom różnych przewoźników: - To integracja różnych form transportu - komunikacji miejskiej, podmiejskiej oraz - dzięki bliskości dworca PKP - także kolejowej.
Na terenie centrum przesiadkowego trwają jeszcze drobne prace wykończeniowe i testy systemów informacji pasażerskiej. Pierwsi przewoźnicy mają zatrzymywać się tam za kilka tygodni.
pg/ar
