fot. pixabay.com
Ponad 7 tysięcy mieszkańców gminy Czaplinek znów nie może korzystać z wody z kranu. Po raz drugi w tym miesiącu przekroczone zostały normy obecności bakterii z grupy coli. Na ulicach Czaplinka i w kilku miejscowościach pojawiły się beczkowozy.

Do odwołania nie można korzystać z wody do celów spożywczych i higienicznych. W próbkach pobranych przez Sanepid stwierdzono wczoraj przekroczenia dotyczące obecności bakterii z grupy coli.

Przedstawiciele drawskiego sanepidu nie chcieli komentować sytuacji. Zapewniają, że wszystkie działania zostały podjęte bardzo szybko i nie odnotowano ani jednego przypadku zatrucia.

Na ulicach pojawiły się beczkowozy. Część mieszkańców ratuje się wodą butelkowaną kupowaną w sklepach.

Zakład Gospodarki Komunalnej w Czaplinku, oprócz zapewnienia mieszkańcom dostępu do wody pitnej, podjął też działania zmierzające do wyeliminowania problemu. - Na ujęciu wody została przeprowadzona dezynfekcja, odbędzie się płukanie sieci. Ponadto zainstalujemy lampę UV, która w 90 procentach zlikwiduje problem z bakteriami, które mogą się pojawić na ujęciu - mówił prezes ZGK Marian Rutowicz.

Jutro zostaną pobrane kolejne próbki do badań. W piątek powinny być znane wyniki, od których zależy czy w gminie Czaplinek znów będzie można korzystać z wody płynącej z kranu.

ms/zas

fot. Mateusz Sienkiewicz/ Polskie Radio Koszalin
fot. Mateusz Sienkiewicz/ Polskie Radio Koszalin

Posłuchaj

materiał Mateusza Sienkiewicza