Samorządowcy z regionu apelują do Tomasza Sobieraja, by jak najszybciej podpisał porozumienie dotyczące nowych połączeń autobusowych. Bez tej decyzji zagrożone jest uruchomienie 37 linii, które mają przeciwdziałać wykluczeniu komunikacyjnemu mieszkańców okolicznych gmin.
Zgodnie z planem, od września system połączeń miałyby współtworzyć gminy: Biesiekierz, Będzino, Świeszyno, Sianów i Manowo. Kluczowe jest jednak włączenie do niego Koszalina, przez który przebiega część tras.
- Mamy zaplanowanych 37 linii powiatowych, z czego 12 przebiega przez Koszalin. W tym porozumieniu chodzi tylko o to, żeby transport publiczny z powiatu koszalińskiego mógł wjechać do miasta i wysadzić podróżnych na przystankach - wyjaśnia starosta koszaliński Tomasz Tesmer.
Jak podkreśla zastępca wójta gminy Manowo Mirosław Pawlak, przewozy powiatowe nie są w żaden sposób konkurencją dla koszalińskiego MZK. Liczy on, że w tej sprawie wygra dobro mieszkańców.
- Przecież będą podróżować nimi też pracownicy koszalińskich firm i instytucji, które generują dochód do budżetu miasta - dodaje.
We wtorek prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj przesłał swoje stanowisko w tej sprawie. Zaznaczył, że w obecnym kształcie porozumienie „budzi poważne wątpliwości formalno-prawne, które uniemożliwiają jego podpisanie”.
Tak uzasadnił swoją decyzję: „W połowie 2025 roku, w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, zaproponowałem zawarcie porozumienia obejmującego Koszalin i powiat koszaliński, którego celem było stworzenie spójnego systemu transportu w naszym subregionie. Propozycja ta, ku mojemu ubolewaniu, nie została przyjęta. Obecna inicjatywa przedstawiona przez Starostę ma charakter jednostronny i nie uwzględnia w wystarczającym stopniu interesów mieszkańców Koszalina".
Prezydent dodaje, że porozumienie w zaproponowanej formie „stwarza ryzyko dla stabilności funkcjonowania komunikacji miejskiej w Koszalinie”.
Jednocześnie deklaruje, że jest gotowy na dalsze rozmowy: „(...) Zapraszam Starostę do wspólnego wypracowania polityki transportowej dla miasta i powiatu. Powinna ona obejmować m. in. zasady kształtowania cen biletów, spójność i wzajemne uzupełnianie się sieci połączeń, reguły korzystania z infrastruktury miejskiej oraz zasady kształtowania relacji obu samorządów z przewoźnikami.”
Przetarg na obsługę nowych linii autobusowych, mimo ofert mieszczących się w budżecie, zostanie unieważniony.
Katarzyna Chybowska/zn/sz