fot. Jarosław Ryfun
Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych nie porozumiały się z rządem w sprawie podwyżek. Jedynie „Solidarność” zdecydowała przyjąć rządowe propozycje. To oznacza bezterminowy strajk. W dużej części szkół i przedszkoli nie będzie lekcji i zajęć. W takiej sytuacji rodzice mogą skorzystać z przepisów kodeksu pracy i zostać z dziećmi w domach.
Pierwsza możliwość to wykorzystanie dwóch dni opieki na zdrowe dziecko. O takie dni pracownik musi wnioskować. Ułatwienie dotyczy dzieci do 14. roku życia i przysługuje tylko jednemu z rodziców.
Rodzice mogą też wykorzystać urlop wypoczynkowy. Należy pamiętać, że jeśli wniosek zostanie złożony w ostatniej chwili, pracodawca może go odrzucić.
Ostania możliwość to wykorzystanie urlopu na żądanie. W ciągu roku pracownikowi przysługują cztery takie dni. O urlopie na żądanie trzeba powiadomić przełożonego najpóźniej w dniu urlopu przed rozpoczęciem pracy.
Niezależnie od przepisów kodeksu pracy część pracodawców zapowiedziała, że na czas ewentualnego strajku w szkołach pracownik będzie wykonywać swoje obowiązki, pozostając w domu lub przyjść do pracy z dzieckiem.
Wiele samorządów zapowiada też, że uczniom, których rodzice nie będą w stanie zapewnić opieki, zostaną zorganizowane zajęcia opiekuńczo-wychowawcze w godzinach pracy szkoły. Tak będzie m.in. w Koszalinie.
IAR/ar