fot. archiwum prk24
Intensywne opady śniegu, mróz i roztopy zniszczyły miejskie drogi. Część dziur jest na tyle duża, że mogą spowodować uszkodzenia zawieszenia i kół samochodów.

Dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku Tomasz Orłowski stwierdził, że „służby drogowe działają na pełnych obrotach”. W tym roku po raz pierwszy wprowadzono 4-brygadowy system pracy. - Dzięki temu rozwiązaniu, po ulicach Słupska jeździ się nieco lepiej - zapewnił.

Kierowcy przyznają, że na ulicach miasta każdego dnia można obserwować pracę służb drogowych, jednak - jak mówią - jakość tych napraw pozostawia sporo do życzenia. - Drogowcy łatają ubytki, a dwa dni później, w tym samym miejscu, znowu powstaje dziura. Moim zdaniem ta robota jest bez sensu - stwierdził jeden z kierowców.

Według zapowiedzi słupskiego ZIM-u, wszystkiego drogi w mieście mają zostać naprawione w ciągu kilku tygodni.

Więcej w poniższym materiale.

sf/mt

Posłuchaj

materiał Sebastiana Ferensa