Zaproszenie Patryka Żaka przyjęli: wójt gminy Grzmiąca Patryk Makowski i pomysłodawca projektu Serce Szczecinka Marcin Tadzik.
Wójt gminy Grzmiąca - Patryk Makowski
Odcinek drogi między Przystawami a Godzisławiem w gminie Grzmiąca ma zostać poddany modernizacji. Szacunkowy koszt inwestycji przekracza 1,8 mln zł. Władze powiatu oraz samorządu gminnego podpisały list intencyjny, który otwiera drogę do ubiegania się o wsparcie finansowe z budżetu województwa zachodniopomorskiego.
Jak podkreślił wójt gminy Grzmiąca Patryk Makowski, jednym z kluczowych wymogów przyznania dofinansowania jest odpowiednie skomunikowanie drogi z siecią tras wojewódzkich.
- Istotne jest, aby ta droga miała połączenie z drogą wojewódzką i wpisywała się w przebieg obecnych bądź planowanych szlaków rowerowych. Liczy się także charakter robót - nie chodzi o jej poszerzanie na całej długości, lecz głównie o wykonanie nowych nakładek asfaltowych na istniejącej nawierzchni wraz z utwardzeniem poboczy - zaznaczył wójt.
Nakładka obejmie odcinek blisko 2,5 kilometra. Z kolei w rejonie Godzisławia konieczna będzie gruntowniejsza przebudowa blisko kilometrowego fragmentu trasy. Ma to związek z przebiegiem dawnej linii kolejowej.
- Mowa o tzw. „esce”. Ten odcinek z ostrymi zakrętami zostanie wyprostowany, a od tego miejsca aż do zabudowań w Godzisławiu jezdnia będzie szersza - wyjaśnił Patryk Makowski. Na realizację tej części inwestycji samorząd planuje pozyskać dodatkowe środki zewnętrzne.
Pomysłodawca projektu Serce Szczecinka - Marcin Tadzik
Trwają intensywne przygotowania do kolejnej edycji wyjątkowego wydarzenia - śniadania wielkanocnego dla ubogich i samotnych mieszkańców Szczecinka. Spotkanie odbędzie się 22 marca o godzinie 11.00 w sali Spółdzielni Mieszkaniowej.
Spotkanie organizowane jest z inicjatywy charytatywnej organizacji Serce Szczecinka, która od lat angażuje się w pomoc osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej.
Jak podkreślił Marcin Tadzik, święta wielkanocne to szczególny czas, który powinien jednoczyć ludzi i dawać nadzieję. - Święta są okazją do tego, by wspólnie usiąść przy stole i porozmawiać. To moment, w którym nikt nie powinien czuć się samotny - mówił Marcin Tadzik. - Chcemy pokazać osobom potrzebującym, że są dla nas ważne, że ktoś o nich pamięta i chce spędzić z nimi ten wyjątkowy czas.
Organizowane śniadanie wielkanocne to nie tylko wspólny posiłek, ale przede wszystkim przestrzeń do rozmowy, wsparcia i budowania relacji. Dla wielu uczestników będzie to jedyna okazja, by zasiąść przy świątecznym stole w atmosferze życzliwości i zrozumienia.
Marcin Tadzik zwrócił uwagę, że działalność Serca Szczecinka opiera się na bezinteresownej pomocy i zaangażowaniu wolontariuszy. - Dla wielu z nich święta to czas szczególnie trudny - nie tylko z powodów materialnych, ale również zdrowotnych. Często towarzyszy im ból i poczucie osamotnienia. Wspólnie możemy to zmienić - podkreślił.
pż/lp