W wieku 49 lat zmarł Jacek Magiera, były piłkarz, a później szkoleniowiec. Od lipca 2025 roku był drugim trenerem reprezentacji Polski w sztabie selekcjonera Jana Urbana.
„Trenerze, nie tak miało być...” - tymi słowami pożegnał zmarłego Jacka Magierę kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski Robert Lewandowski.
Matty Cash napisał w mediach społecznościowych: „Jacku, byłeś takim niesamowitym facetem, zawsze z uśmiechem, będzie nam ciebie bardzo brakowało”.
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza złożył kondolencje rodzinie i bliskim Magiery. „Jacek był wyjątkowym piłkarzem, znakomitym trenerem, ale przede wszystkim wspaniałym człowiekiem ”- dodał.
„Przez 20 lat z oddaniem i pasją współtworzył historię naszego klubu. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako człowiek pełen zaangażowania i serca do futbolu” - napisano z kolei na oficjalnej stronie Legii.
„To ogromnie smutny dzień dla Śląska Wrocław i całej polskiej piłki nożnej ”- napisał klub, z którym również związany był Jacek Magiera. Rzecznik Rakowa Częstochowa - w którym Magiera zaczynał karierę - Damian Markowski powiedział Polskiemu Radiu, że piłkarz i trener pozostawał ważną postacią w historii klubu. Jacka Magierę pożegnały również kluby Wisła Kraków oraz Lech Poznań.
„Życie i zdarzenia wokół nas bywają czasem okrutne. Jacek Magiera był jednym z tych ludzi, do których miałem największy szacunek. Zawsze zdyscyplinowany, spokojny, zrównoważony, oczytany, inteligentny. Po prostu brak słów” – przyznał z kolei Zbigniew Boniek.
Były piłkarz, a obecnie trener Aleksandar Vuković, który grał razem z Jackiem Magierą i pracował z nim w sztabie Legii Warszawa, przyznał, że jego śmierć jest trudna do zaakceptowania. Vuković wyraźnie poruszony informacją o śmierci Magiery, swojego bliskiego kolegę wspominał na piątkowej konferencji prasowej Widzewa Łódź, którego jest szkoleniowcem. - Odeszła bliska mi osoba, bardzo dobry trener, a także najlepszy możliwie człowiek, co jest jeszcze ważniejsze. Składam wyrazy współczucia i jestem myślami z najbliższymi Jacka – powiedział.
Europejska Unia Piłkarska (UEFA) wydała komunikat upamiętniający zmarłego drugiego trenera polskiej reprezentacji
„Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci asystenta selekcjonera reprezentacji Polski, Jacka Magiery, dziś rano. W tym trudnym czasie nasze myśli są z całą polską społecznością piłkarską, a także z jego rodziną, przyjaciółmi i kolegami. Spoczywaj w pokoju, Jacku” - napisano na oficjalnym profilu UEFA na portalu X.
PZPN poinformował, że w związku ze śmiercią Jacka Magiery wszystkie mecze piłkarskiej ekstraklasy, a także trzech niższych klas centralnych oraz ekstraligi i 1. ligi kobiet rozgrywane w dniach 10-13 kwietnia zostaną poprzedzone minutą ciszy. Jak dodała federacja w komunikacie, od minuty ciszy rozpocznie się również niedzielny mecz kwalifikacji mistrzostw Europy U-19 kobiet Polska – Rumunia w Gnieźnie oraz wtorkowe spotkanie eliminacji mistrzostw świata kobiet Polska – Irlandia w Gdańsku.
Jacek Magiera zmarł w piątek we Wrocławiu po tym, jak zasłabł w czasie treningu biegowego.
Magiera jako piłkarz występował w Rakowie Częstochowa, Legii Warszawa i Widzewie Łódź, a na koniec kariery krótko w Cracovii. Następnie pracował jako szkoleniowiec w kilku klubach ekstraklasy oraz juniorskich drużynach narodowych.
Był wychowankiem Rakowa, w barwach którego w marcu 1995 roku zadebiutował w ekstraklasie. W 1997 trafił do Legii i występował w stolicy do 2006 roku, z półroczną przerwą grę w Widzewie (2000).
Ze stołecznym klubem wywalczył dwa razy mistrzostwo, raz Puchar Polski i Superpuchar. W 2006 roku powrócił do Rakowa, a karierę zakończył wkrótce potem Cracovii.
W ekstraklasie rozegrał łącznie 233 mecze, zdobywając 25 bramek. Występował również w juniorskich reprezentacjach Polski, a z kadrą do lat 16 wywalczył mistrzostwo Europy (1993). Kilka miesięcy później, jak przypomniał PZPN, był kapitanem reprezentacji Polski U-17, która na mistrzostwach świata zajęła czwarte miejsce.
Jako szkoleniowiec pełnił funkcję asystenta w reprezentacji Polski do lat 18, a także w Legii, a tymczasowo prowadził też wówczas stołeczny zespół jako pierwszy trener.
W latach 2014-15 był opiekunem rezerw na Łazienkowskiej, a 2016 roku przeniósł się do Zagłębia Sosnowiec. Po kilku miesiącach został szkoleniowcem Legii, którą poprowadził w rozgrywkach Ligi Mistrzów, zajmując trzecie miejsce w fazie grupowej. Pozostaje więc ostatnim - jak dotychczas - trenerem pracującym z polskim klubem w Champions League.
W sezonie 2016/17 wywalczył z Legią mistrzostwo Polski. We wrześniu 2017 został zwolniony z klubu, a wkrótce potem zaczął pracę w PZPN.
Od marca 2018 roku Magiera prowadził reprezentację Polski do lat 20, przygotowującą się w roli gospodarza do mistrzostw świata 2019. Doszedł z nią do 1/8 finału turnieju. Później pracował z kadrą narodową U-19.
Do futbolu klubowego powrócił w 2021 roku, obejmując Śląsk Wrocław, z którym w sezonie 2023/24 wywalczył wicemistrzostwo kraju.
Od lipca 2025 roku był drugim trenerem reprezentacji Polski. Niedawno kadra Urbana wystąpiła w barażach o awans do mistrzostw świata, przegrywając w finale 31 marca na wyjeździe ze Szwecją 2:3.
Był bardzo szanowany i lubiany przed kibiców oraz dziennikarzy. Wszechstronnie wykształcony, otwarty w kontaktach z mediami, kulturalny i zawsze przygotowany do wywiadów.
PAP/IAR/zn