Program realizuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie. Wsparcie ma formę 100-procentowej dotacji dla wspólnot mieszkaniowych.
Z efektów modernizacji zadowoleni są mieszkańcy, którzy doceniają przede wszystkim wygodę i komfort. - Duża różnica. Kopciuchy poszły na bok, drzewa nie noszę. Wygoda taka, że tylko sobie podkręcę i jest ciepło. Cieszę się bardzo - mówiła jedna z mieszkanek.
Piotr Woś, burmistrz Karlina podkreślił, że wielu mieszkańców nie byłoby stać na przeprowadzenie tak szeroko zakrojonych remontów. Dzięki programowi mogli skorzystać z modernizacji bez ponoszenia kosztów.
- Wiemy, w jakim stanie są budynki popegeerowskie i jak dużych nakładów pracy oraz remontów wymagają. Tutaj mamy przykład dobrze wydanych pieniędzy. Większość mieszkańców nie byłaby w stanie pozwolić sobie na taki zakres prac, montaż pomp ciepła czy instalacji fotowoltaicznych. Oprócz efektu ekologicznego mamy tutaj do czynienia z poprawą komfortu życia mieszkańców - powiedział.
Był to czwarty z pięciu budynków w regionie, które wyremontowano w ramach pilotażowego programu. Waldemar Miśko, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie zapowiedział jego kontynuację. W przyszłym roku modernizacja ma objąć kilkaset budynków.
- Najpóźniej na początku listopada będziemy zapraszać kilkadziesiąt gmin, w których chcemy w przyszłym roku przeprowadzić inwestycje obejmujące kilkaset budynków. Zrealizujemy je do jesieni przyszłego roku. Musimy to zrobić, bo zaczynają się niższe temperatury. To kwestia poprawy bezpieczeństwa, bo nie ma już kopciuchów i zagrożenia czadem. To także komfort i wygoda - wyjaśnił Waldemar Miśko.
Aby przystąpić do programu, niezbędne jest założenie wspólnoty mieszkaniowej i przekazanie stosownych zgód do urzędów gmin, które współpracują z funduszem przy realizacji programu. Samorządy, po przeprowadzeniu audytów energetycznych, będą ogłaszać przetargi na remont budynków.
Radosław Zmudziński/lp