- Wydawało się, że wraz z podniesieniem się poziomu wykształcenia Polaków i jakości życia demokracja będzie się tylko umacniała - mówił Jan Król, wskazując na, jego zdaniem, bardzo niebezpieczny trend, który koliduje z rozsądnym gospodarowaniem publicznymi finansami.
- Górę w polityce wziął populizm, czyli składanie obietnic bez pokrycia - stwierdził i zwrócił uwagę na dużą popularność partii populistycznych wśród młodych wyborców.
Oceniając obecną sytuację finansową Polski, nie miał dobrych informacji. - Mamy bardzo duży deficyt budżetowy - podkreślił i dodał: - Jeśli przekroczymy dozwolone limity, pojawi się potrzeba cięć budżetowych.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
Andrzej Watemborski/zas