fot. PAP/Marcin Bielecki

Tak długo, jak będziemy obserwowali sytuacje budzące niepokój, szkoły będą pod specjalnym nadzorem - zapowiedział w poniedziałek premier Donald Tusk. Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że akcja patrolowania szkół przez policję potrwa jeszcze przynajmniej kilka dni. W poniedziałek zamkniętych było 10 placówek. 

W poniedziałek odbyło się kolejna narada premiera i ministrów dotycząca bezpieczeństwa w szkołach, w związku z aktami przemocy w placówkach w ub. tygodniu. 

Premier Donald Tusk nab briefingu po spotkaniu poinformował, że w poniedziałek około 20 tys. policjantów patrolowało szkoły i ich okolice. Przekazał też, że internet jest monitorowany 24 godziny na dobę, a działania służb doprowadziły do zredukowania napięcia w sieci. Pomimo tego w poniedziałek zatrzymanych i sprawdzonych zostało kolejnych 18 osób - dodał. 

- Jesteśmy wszyscy przeczuleni, jeśli chodzi o bezpieczeństwo dzieci w szkołach i dlatego zwróciłem się do ministra spraw wewnętrznych i administracji, aby kontynuować te działania. To nie jest oczywiście na zawsze. Ale tak długo, jak długo będziemy obserwowali sytuacje, które budzą niepokój, to szkoły będą pod tym specjalnym nadzorem, aby były miejscami w pełni bezpiecznymi - powiedział Tusk.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński ocenił, że z perspektywy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości sytuacja w sieci powoli zaczyna się stabilizować. Dodał, że poniedziałek był już „znacznie spokojniejszy” od minionego piątku. 

- Akcja (patrolowania szkół - red.) będzie utrzymywana przynajmniej przez kilka najbliższych dni - powiedział, zaznaczając, że jeżeli będzie potrzeba, zostanie zintensyfikowana lub przedłużona.

Komendant Główny Policji Marek Boroń podkreślił, że spada w sieci liczba publikacji związanych z ewentualnym zagrożeniem dla szkół. 

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że na piątek zwołał nadzwyczajne spotkanie platform cyfrowych z udziałem  największych: Meta, Google, TikTok, Discord oraz z przedstawicielami Telegrama. Będzie na nim chciał przedstawić informację z monitoringu sieci z prośbą o jak najszybsze likwidowanie tych groźnych treści.

- Będziemy też chcieli poinformować platformy, że coraz częściej obserwujemy pojawiające się w ciągu ostatnich dwóch, trzech dni szczątkowe konta, jeśli chodzi o naśladownictwo i powielanie treści (...) czy hołd dla zabójcy - dodał.

Przekazał, że pojawiały się także informacje dotyczące grup ekstremistycznych, które w jakimś stopniu razem współpracują i ten ekstremizm wykorzystywany jest do tego, żeby wzajemnie się napędzać.

Podkreślił, że chociaż nie ma w tej chwili prawa dotyczącego bezpieczeństwa w sieci, to chciałby, aby platformy wzięły odpowiedzialność również na siebie. 

Gawkowski zaznaczył, że w ostatnich godzinach służby obserwują wykorzystanie sytuacji związanych z atakami w szkołach do szerzenia dezinformacji, od wczoraj pojawiają się też doniesienia dotyczące aktywności rosyjskich botów.

Ministra edukacji Barbara Nowacka poinformowała natomiast, że w poniedziałek zamkniętych było 10 szkół, w tym dziewięć w woj. mazowieckim i jedna w woj. kujawsko-pomorskim.

Podkreśliła, że resort edukacji jest „w gotowości” z przepisami zwiększającymi bezpieczeństwo w szkołach. 

Poinformowała również, że resort rozsyłał w poniedziałek rano instrukcję postępowania dla nauczycieli, dotyczącą tego, w jaki sposób może postępować w sytuacji zagrożenia ze strony osoby posiadającej niebezpieczne narzędzia lub przedmioty. - Ale chciałabym przypomnieć, że nauczyciele nie są ochroną, że są to ludzie, którzy są po to, żeby uczyć dzieci i wspierać ich wychowanie - dodała.

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda poinformowała natomiast, że od piątku o 40 proc. wzrosła liczba połączeń na numer telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116-111. Dodała, że „w tej chwili to już się stabilizuje”.

„Dodatkowo wspólnie z panią minister (edukacji - red.) konsultanci do spraw psychiatrii będą uruchamiali teraz webinary dla nauczycieli, w których też wesprą merytorycznie, jak reagować w takich sytuacjach i jakiego wsparcia należy udzielać” - przekazała.

ABW obserwuje znaczący, radykalny spadek działalności rosyjskich botów w sieci - przekazał minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Dodał, że to „zjawisko światowe po zbombardowaniu trzech centrów danych i wyłączeniu trzech rosyjskich superkomputerów”. Wyjaśnił, że przy każdym tego rodzaju kryzysie, aktywność rosyjskich botów była „gigantyczna”.

Zastępca szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego płk Adam Ciszewski powiedział, że wszystkie informacje, które są przekazywane do Agencji, są również weryfikowane ze służbami z innych państw. - Dalej podtrzymujemy opinię, że te dynamiczne zjawiska, do których dochodziło pod koniec zeszłego tygodnia, były spontaniczne, zdecentralizowane, niesterowane z zewnątrz - podkreślił.

Zaznaczył też, że Agencja zajmuje się monitorowaniem środowisk skrajnych. -

W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do trzech aktów przemocy w szkołach. Z tego powodu od piątku szkoły i przedszkola są objęte dodatkowym monitoringiem przez policję wspieraną przez straże miejskie.

W poniedziałek rano Policja poinformowała na platformie X, że na terenie całej Polski nadal trwają działania, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, młodzieży oraz wszystkim pracownikom placówek oświatowych.

Do godziny 6 w poniedziałek odnotowano 311 zdarzeń, zatrzymano dotychczas 135 osób, skontrolowanych zostało blisko 80 tys. placówek.

PAP/zn

.