fot. archiwum prk24
Do zdarzenia doszło w nocy z 15 na 16 lipca. Pokrzywdzony doznał licznych ran ciętych i otwartego złamania kości, stracił też dużo krwi. Prokuratura skierowała w tej sprawie akt oskarżenia do sądu.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk przekazał, że obrażenia zagrażały życiu pokrzywdzonego: - Według ustaleń śledztwa podejrzani mieli wspólnie zaatakować pokrzywdzonego w jego mieszkaniu. W wyniku ataku mężczyzna doznał licznych obrażeń, w tym głowy, pleców i kończyn.

Radosław B. przyznał się do pobicia, ale zaprzeczył, by groził pokrzywdzonemu. Jordan C. nie przyznał się do udziału w ataku. 

Obaj oskarżeni byli wcześniej karani i pozostają w areszcie. Radosławowi B., który ma odpowiadać w warunkach recydywy, grozi do 30 lat więzienia. Jordan C. odpowie również za złamanie sądowego zakazu zbliżania się do byłej żony i niepłacenie alimentów.

Paweł Drożdż/mt

Posłuchaj

prokurator Paweł Wnuk