Ci, którzy jechali zgodnie z przepisami, otrzymywali słodką nagrodę. Kierowcy, którzy popełnili wykroczenie, zamiast mandatu dostawali kwaśną cytrynę.
Komendant Straży Miejskiej w Karlinie Jacek Miron podkreślił, że akcja miała przede wszystkim przypomnieć kierowcom o bezpieczeństwie najmłodszych: - Przypominaliśmy dziś zasady poruszania się po przejściu dla pieszych, w jaki sposób unikać zagrożeń. Apelujemy o rozwagę, warto nosić odblaski. Dzisiaj rozdawaliśmy je na zakończenie akcji.
Akcja „Mandarynka czy Cytrynka” była jednocześnie podsumowaniem projektu zrealizowanego w ramach „Grantów Osiedlowych 2026”. W Karlinie zdecydowano się poprawić bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych: - Zależało nam głównie na okolicy szkoły. Ale też wzięliśmy pod uwagę przejścia w pobliżu CUS-u i ulicę Moniuszki, która jest dość ruchliwa.
W ramach projektu doświetlono trzy przejścia dla pieszych. Całość kosztowała prawie 18 tysięcy złotych. 15 tysięcy złotych stanowiło dofinansowanie z budżetu województwa zachodniopomorskiego w ramach programu „Granty Osiedlowe 2026”.Katarzyna Chybowska/aj