Fot. PAP/ Radek Pietruszka
W nowym rozkładzie jazdy, od grudnia br., PKP Intercity będzie uruchamiać ok. 600 połączeń dziennie, wobec 530 obecnie - przekazał prezes PKP Intercity Janusz Malinowski. Wskazał, że przewoźnik dąży do tego, by pociągi do różnych miejscowości odjeżdżały w cyklach np. co godzinę.

Zdaniem prezesa PKP Intercity Janusza Malinowskiego firma w tym roku przewiezie między 96, a 98 mln pasażerów. 

- To będzie więcej, niż zaplanowaliśmy. To będzie wyraźnie powyżej 40 proc. odnosząc to na przykład do 2023 roku - zaznaczył. Dodał, że liczba przewożonych pasażerów rośnie dzięki nowym połączeniom, których jest o ponad 30 proc. więcej w porównaniu do 2023 roku. 

Poinformował, że w nowym rozkładzie jazdy, który wejdzie w życie w grudniu, przewoźnik będzie uruchamiać ok. 600 połączeń dziennie. - Pojawią się nowe relacje, ale również na obecnych trasach będzie większa częstotliwość pociągów - zapowiedział. W obecnym rozkładzie spółka uruchamia 530 połączeń dziennie i 560 w okresie letnim. 

- Zmierzamy do tego, by pociągi do różnych miejscowości odjeżdżały w cyklach np. co godzinę. Na przykład na trasie Łomża - Warszawa planujemy uruchomić sześć nowych par pociągów dziennie. Tych zmian będzie bardzo dużo - zapewnił.  

Przyznał, że problemem dla spółki może być modernizacja stacji Warszawa Wschodnia, która ma ruszyć w grudniu. - To może się odbić na punktualności przewozów. Przewidujemy utrudnienia dla pasażerów, na które nie mamy wpływu - ocenił. 

Poinformował, że szczegóły dotyczące nowego rozkładu jazdy przewoźnik przedstawi w październiku. 

Malinowski przekazał również, że podczas ostatnich targów InnoTrans w Berlinie zarząd PKP Intercity spotkał się z większością producentów taboru. 

- Rozmawialiśmy m.in. o naszym ostatnim dużym projekcie, który jest w trakcie realizacji postępowania przetargowego, czyli o pociągach dużych prędkości - wskazał. 

Dodał, że Intercity spotkało się również z przewoźnikami: niemieckim Deutsche Bahn, kolejami austriackimi, kolejami ukraińskimi, a także kolejami litewskimi. Wskazał, że z przewoźnikami spółka rozmawiała o rozwoju i podnoszeniu jakości oferty. Przypomniał, że obecnie PKP Intercity realizuje 57 połączeń międzynarodowych i firma dalej chce rozwijać tę ofertę.

Pytany o realizowane przez spółkę inwestycje wymienił pociągi piętrowe, które PKP Intercity zamówiło od Alstomu w ub. roku. - Zostały już uzgodnione wszelkie szczegóły dotyczące m.in. wyglądu tych pojazdów. W tej chwili toczy się proces zamawiania wszystkich podzespołów. Na początku stycznia rozpocznie się w Chorzowie produkcja tych pociągów - oznajmił. Dodał, że firma będzie na bieżąco informować o postępie produkcji tych składów. 

Poinformował, że w najbliższym czasie przewoźnik ogłosi przetargi na naprawy P5 dla pociągów Pesa Dart oraz P4 dla ED74 (tzw. Edyty). Wcześniej ogłoszono też przetarg na P5 dla Pendolino. P4 i P5 to najwyższe poziomy napraw pojazdów kolejowych; P4 obejmuje gruntowny przegląd podzespołów oraz wymianę zużytych części, natomiast P5 to naprawa główna polegająca na pełnym przeglądzie i remoncie pociągu. 

Rozmówca PAP podkreślił, że w Dartach spółka chciałaby usunąć, jak to określił, „systemowe wady tego pociągu”. - Choćby to, że nie możemy zabierać na pokład więcej pasażerów, niż jest miejsc siedzących, jest to niezrozumiałe dla pasażerów, jak otrzymuje odmowę od drużyny konduktorskiej. Chcemy też, żeby ten pociąg był bardziej niezawodny niż teraz - dodał. 

Poinformował, że pierwsze z 300 zamówionych przez PKP Intercity wagonów od FPS Cegielski są już na testach. - Myślę, że od pierwszego kwartału przyszłego roku zaczną się ich odbiory. Będziemy chcieli odbierać równolegle różne typy tych wagonów, czyli pierwszej i drugiej klasy przedziałowe, bezprzedziałowe oraz gastronomiczne, żeby zestawiać gotowe składy, w których będzie każdy typ wagonu - powiedział. Wagony te będą ciągnięte przez lokomotywy Griffin, produkowane przez Newag. 

Pytany o ewentualny zakup używanego taboru od innych przewoźników, Malinowski przypomniał o toczącym się w Niemczech postępowaniu dotyczącym sprzedaży 96 wagonów przez Deutsche Bahn. W tej sprawie PKP Intercity prowadziło w Berlinie bezpośrednie rozmowy z przedstawicielami niemieckiego przewoźnika. 

- Przedstawiciele Deutsche Bahn potwierdzili, że termin składania ofert przypada na listopad, więc PKP Intercity rozważy złożenie swojej oferty - podkreślił. 

PKP Intercity to największy międzyregionalny operator kolejowy, który zapewnia komunikację między dużymi miastami oraz popularnymi ośrodkami turystycznymi w kraju, a także umożliwia podróżowanie po Europie. Firma oferuje podróże czterema kategoriami pociągów. Twoje Linie Kolejowe (TLK) i Intercity (IC) to połączenia ekonomiczne, zaś Express Intercity (EIC) i obsługiwane pojazdami Pendolino Express Intercity Premium (EIP) - połączenia ekspresowe.

W ubiegłym roku PKP Intercity przewiozło 89,2 mln pasażerów. 

PAP/aś