- Chodnika nie ma właściwie od zawsze. Powstało oświetlenie, są przystanki, a chodnika jak nie było, tak nie ma - skarży się jeden z mieszkańców.
Sylwia Halama, wójt gminy Będzino, przyznała, że budowa chodnika w Uliszkach jest potrzebna. Jak zaznaczyła, samorząd prowadzi w tej sprawie korespondencję z Urzędem Marszałkowskim oraz Zachodniopomorskim Zarządem Dróg Wojewódzkich w Koszalinie.
- Realizacja inwestycji wymaga czasu i wiąże się ze znacznymi kosztami - mówiła Halama. Dodatkowym utrudnieniem są uwarunkowania terenowe - po prawej stronie drogi w kierunku Kołobrzegu znajdują się tory kolejowe oraz rów, który prawdopodobnie trzeba będzie przykryć. - To z kolei będzie wymagało uzyskania odpowiednich pozwoleń wodnoprawnych - zaznaczyła Halama.
Sylwia Halama zapewniła, że gmina popiera realizację inwestycji i uważa budowę chodnika za konieczną i potrzebną.
Do sprawy odniósł się również Jakub Kowalik, wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego. - Jednym z celów samorządu województwa jest poprawa bezpieczeństwa pieszych oraz kierowców na drogach wojewódzkich - podkreślił.
Jakub Kowalik poinformował, że dwa dni wcześniej do urzędu wpłynęło pismo w tej sprawie. - Samorząd przeanalizuje możliwość realizacji inwestycji, a następnie skontaktuje się zarówno z mieszkańcami, jak i władzami gminy - zapewnił.
Wcześniej droga była w zasobach Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Dopiero po wybudowaniu ekspresowej szóstki przeszła pod zarząd Zachodniopomorskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie.
Radosław Zmudziński/aś