fot. Radosław Zmudziński/Polskie Radio Koszalin
Jak podkreślają mieszkańcy, brak chodnika od lat stwarza ogromne zagrożenie dla pieszych poruszających się wzdłuż dawnej, ruchliwej drogi krajowej.

- Chodnika nie ma właściwie od zawsze. Powstało oświetlenie, są przystanki, a chodnika jak nie było, tak nie ma - skarży się jeden z mieszkańców.

Sylwia Halama, wójt gminy Będzino, przyznała, że budowa chodnika w Uliszkach jest potrzebna. Jak zaznaczyła, samorząd prowadzi w tej sprawie korespondencję z Urzędem Marszałkowskim oraz Zachodniopomorskim Zarządem Dróg Wojewódzkich w Koszalinie.

- Realizacja inwestycji wymaga czasu i wiąże się ze znacznymi kosztami - mówiła Halama. Dodatkowym utrudnieniem są uwarunkowania terenowe - po prawej stronie drogi w kierunku Kołobrzegu znajdują się tory kolejowe oraz rów, który prawdopodobnie trzeba będzie przykryć. - To z kolei będzie wymagało uzyskania odpowiednich pozwoleń wodnoprawnych - zaznaczyła Halama.

Sylwia Halama zapewniła, że gmina popiera realizację inwestycji i uważa budowę chodnika za konieczną i potrzebną.

Do sprawy odniósł się również Jakub Kowalik, wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego. - Jednym z celów samorządu województwa jest poprawa bezpieczeństwa pieszych oraz kierowców na drogach wojewódzkich - podkreślił.

Jakub Kowalik poinformował, że dwa dni wcześniej do urzędu wpłynęło pismo w tej sprawie. - Samorząd przeanalizuje możliwość realizacji inwestycji, a następnie skontaktuje się zarówno z mieszkańcami, jak i władzami gminy - zapewnił.

Wcześniej droga była w zasobach Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Dopiero po wybudowaniu ekspresowej szóstki przeszła pod zarząd Zachodniopomorskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie.

Radosław Zmudziński/aś  

Posłuchaj

mieszkańcy Sylwia Halama - wójt gminy Będzino Jakub Kowalik - wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego materiał Radosława Zmudzińskiego