fot. prk24.pl
Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz przewodniczący tego ugrupowania w województwie zachodniopomorskim w porannym „Studiu Bałtyk” odniósł się m.in. do możliwości zawiązania koalicji PSL-PiS oraz kwestii zawetowania przez Polskę budżetu Unii Europejskiej.

- Scenariuszy nadchodzących dni może być kilka, ale najbardziej obawiam się weta, które może zgłosić premier Morawiecki i idących za nim skutków dla naszej gospodarki - podkreślił Jarosław Rzepa. - Na stole mamy dwa duże instrumenty: nową perspektywę budżetową - bilion 74 miliardy euro oraz fundusz odbudowy - 750 miliardów euro. Do Polski może z tego trafić nawet 776 miliardów złotych. Powstaje pytanie, czy my możemy sobie pozwolić na weto w tej trudnej sytuacji gospodarczej, kiedy mamy spadek PKB i produkcji - dodał.

Parlamentarzysta odniósł się też do doniesień medialnych o rozmowach o współpracy między PSL i PiS: - Nie ma możliwości koalicji z Prawem i Sprawiedliwością - partią, która jest dla nas antydemokratyczna, a jak się dziś okazuje, być może także antyeuropejska. Uważam jednak, że w sprawach, które są dla Polski najważniejsze, musimy pozbyć się naszych szyldów politycznych i patrzyć przede wszystkim w interesie kraju.

Przewodniczący PSL w województwie zachodniopomorskim zapewnił też, że mimo słabych sondaży, partia nadal planuje budować Koalicję Polską.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

ap/kc

Posłuchaj

rozmowa Anny Popławskiej z Jarosławem Rzepą