fot. Przemysław Grabiński
Nietypowy domek od razu zasiedliły pszczoły. Fundacja Pszczoła, która była inicjatorem akcji, chce w ten sposób zwrócić uwagę na rolę tych owadów w naszym środowisku.

Ideę przygotowania „hoteliku dla owadów” wyjaśnia Bożena Wola z Fundacji Pszczoła: - Zasiedliliśmy miejski park pszczołami, które nie są miodne. One nie są groźne, ponieważ nie żądlą. Chcemy pokazać, jak ważna jest ich rola w zapylaniu kwiatów.

W urządzanie „hoteliku dla owadów” zaangażowali się też mieszkańcy Piły: - Wspieramy takie inicjatywy, szczególnie jeżeli to dotyczy naszego miasta. Pszczół bowiem zaczyna brakować, m.in. z powodu opryskiwania chemikaliami pól.

Jeszcze w tym roku w Pile ma stanąć też miejska pasieka - to jeden z projektów wybranych w ramach budżetu obywatelskiego miasta.

pg/ar

fot. Przemysław Grabiński

Posłuchaj

Bożena Wola z Fundacji Pszczoła
mieszkańcy Piły