fot. prk24.pl
Szczeciński Sąd Okręgowy podtrzymał decyzję o tymczasowym aresztowaniu Stanisława Gawłowskiego. Sprawę rozpatrywał sędzia Ryszard Małachowski, który został wyznaczony w losowaniu. Kolejne czynności w sprawie polityka będą przeprowadzone najprawdopodobniej jeszcze w maju.

- Sąd okręgowy, po wnikliwej analizie akt sprawy, doszedł do wniosku, że zebrane w sprawie dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przed podejrzanego zarzucanych mu czynów. Czyny te zagrożone są surową karą - część z nich nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Ta okoliczność, w ocenie sądu okręgowego, może prowadzić do tego, że podejrzany, aby uniknąć grożącej mu odpowiedzialności karnej, mógłby podjąć działania destabilizujące toczące się postępowanie. Przede wszystkim poprzez mataczenie i wpływanie na osoby, które są z oskarżonym powiązane, a w tej sprawie występują - uzasadnił dzisiejszą decyzję sądu sędzia Michał Tomala, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Zdaniem Romana Giertycha, obrońcy Gawłowskiego, postanowienie sądu jest "głęboko niesłuszne" i "głęboko niesprawiedliwe".

Jak powiedział Witold Grdeń, prokurator prowadzący sprawę posła PO - kolejne czynności w sprawie Stanisława Gawłowskiego będą przeprowadzone najprawdopodobniej jeszcze w maju.

Poseł Gawłowski został zatrzymany w kwietniu przez CBA. Prokuratura postawiła mu pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Są związane z prowadzonym od pięciu lat śledztwem w sprawie tzw. afery melioracyjnej. Chodzi o nieprawidłowości przy realizacji co najmniej 105 inwestycji o wartości kilkuset milionów złotych, prowadzonych przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Jako wiceminister ochrony środowiska w czasach rządów koalicji PO-PSL Stanisław Gawłowski miał przyjąć co najmniej 175 tys. złotych łapówki, dwa zegarki o wartości prawie 25 tys. złotych. Zarzuty dotyczą też podżegania do wręczenia korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 200 tysięcy złotych a także ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu pracy doktorskiej.

Poseł PO zaprzecza zarzutom, twierdzi , że jest niewinny a sprawa ma charakter polityczny. Polityk od połowy kwietnia przebywa w areszcie w Szczecinie.

Dziś Sąd Okręgowy rozpoznał też zażalenia na areszt tymczasowy Bogdana K. przedsiębiorcy z Kołobrzegu podejrzanego o udział w aferze melioracyjnej, które wniosło dwóch obrońców. Decyzją sądu Bogdan K. pozostanie w areszcie.

Mężczyzna ma zarzuty wręczenia łapówki posłowi Gawłowskiemu: 100 tys. złotych, a także przekazanie nieodpłatnie nieruchomości w Chorwacji. Zdaniem śledczych chodziło o zapewnienie przychylności przy rozstrzyganiu przetargów organizowanych przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie.

Pełna treść komunikatu

Sąd Okręgowy w Szczecinie po rozpoznaniu zażaleń wniesionych przez podejrzanego Stanisława G. oraz trzech jego obrońców na postanowienie wydane przez Sąd Rejonowy w przedmiocie zastosowania wobec tego podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci 3 miesięcznego aresztu, orzekł o jego utrzymaniu w mocy.

Sąd Okręgowy uznał, że zebrane w sprawie dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzuconych mu czynów. Niektóre z nich zagrożone są surową karą pozbawienia wolności przekraczającą 8 lat. Okoliczność ta może powodować ze strony Stanisława G. zachowania polegające na utrudnianiu toczącego się postępowanie poprzez wpływanie na występujące w sprawie osoby często powiązane ze sobą rodzinnie, towarzysko, biznesowo, czy też politycznie. Śledztwo prowadzone jest od dłuższego okresu, jednakże dopiero po zatrzymaniu i tymczasowym aresztowaniu podejrzanego, możliwe jest przeprowadzenie czynności procesowych niezbędnych dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy.

W ocenie Sądu Okręgowego istniały podstawy do zatrzymania i tymczasowego aresztowania Stanisława G. albowiem stosowną i zgodną z przepisami prawa uchwałę podjął w tym przedmiocie Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.

Wydane orzeczenie jest prawomocne i nie przysługuje od niego zażalenie. Zgodnie z postanowieniem wydanym przez Sąd Rejonowy areszt tymczasowy zastosowany został na okres 3 miesięcy od daty zatrzymania Stanisława G., a termin ten został zakreślony do dnia 12 lipca 2018 r.

Sąd Okręgowy utrzymał także w mocy postanowienie o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego Bogdana K.


Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie SSO Michał Tomala

AK/md/ar/ez



Czytaj więcej

Posłuchaj

sędzia Michał Tomala, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie
Roman Giertych o decyzji sądu
Witold Grdeń o sprawie posła Gawłowskiego