fot. archiwum PRK
Komisja budżetu i finansów wstępnie pozytywnie zaopiniowała projekt przyszłorocznego budżetu Koszalina. Nie przeszła propozycja Lepszego Koszalina, aby zabezpieczyć ponad 15 milionów złotych na przebudowę stadionu przy ul. Fałata.

Opozycyjni radni zaproponowali, by w przyszłorocznym budżecie zapisać 480 tys. zł na projekt gruntownej przebudowy stadionu miejskiego, na którym swoje mecze rozgrywa koszalińska Gwardia, a w wieloletniej prognozie finansowej po 5 mln zł rocznie przez trzy kolejne lata - na realizację tej inwestycji. - Pieniądze mogłyby zostać przesunięte z projektu budowy portu jachtowego - wskazuje Artur Wezgraj z Lepszego Koszalina. - W związku z tym, że parę lat temu zamknięty został dostęp jachtów morskich do jeziora Jamno, tak duży projekt nie jest obecnie racjonalny. Trzeba się wycofać na rzecz niewielkiej mariny, która będzie służyła rekreacji mieszkańców.

Za dużo ważniejszy wydatek opozycja uznaje gruntowną przebudowę stadionu przy ul. Fałata, który praktycznie nie nadaje się do użytku, a jedynie warunkowo spełnia wymogi drugoligowe. Dlatego odpowiednia poprawka została na początku grudnia złożona na komisji budżetu i finansów. Głosami opozycji i Platformy Obywatelskiej została przyjęta. Jednak na kolejnym posiedzeniu, w miniony piątek, przewodniczący ponownie poddał ją pod głosowanie i tym razem - głosami mającej większość PO - poprawka została odrzucona.

- Jesteśmy oburzeni ponownym głosowaniem tego wniosku - była to daleko idąca manipulacja - uważa Artur Wezgraj.

Przewodniczący komisji powtórne głosowanie uzasadnia pozyskaniem przez radnych dodatkowej wiedzy. - Skarbnik miasta uświadomiła nam, że przesunięcie pieniędzy na budowę stadionu ze wskazanych wcześniej źródeł jest niemożliwe, ze względu na podjęte zobowiązania związane z tamtymi inwestycjami - uzasadnia radny Marek Reinholz, podkreślając, że nie oznacza to, iż radni PO są przeciwni modernizacji stadionu: - Opinia komisji jest opinią wstępną, a ostateczną decyzję i tak podejmą wszyscy radni na forum Rady Miejskiej.

Budżetową sesję zaplanowano na 21 grudnia. Przeciw budżetowi na pewno zagłosują radni Lepszego Koszalina. Nie tylko ze względu na odrzucenie wspomnianej poprawki. - Mamy szereg wątpliwości co do filozofii i logiki tego budżetu, a przede wszystkim rosnącego zadłużenia. Miasto planuje emisję obligacji na 30 milionów złotych, by spłacić dług w tej wysokości. Zatem zaciągamy pożyczki tylko po to, aby spłacić poprzednie, a to nie jest właściwy kierunek - uważa Artur Wezgraj.

- Owszem, zadłużamy się, ale tylko minimalnie bardziej niż w ubiegłym roku i wciąż na bezpiecznym poziomie - podkreśla Marek Reinholz, który uważa, że budżet jest dobrze zbilansowany i prorozwojowy. - Chcemy rozwijać miasto i spełniać marzenia mieszkańców, ale nie jesteśmy bogaci, więc musimy się zadłużać. Myślę jednak, że kolejne pokolenia ocenią nasze decyzje pozytywnie - kwituje przewodniczący klubu radnych PO.

RW/ez

Posłuchaj

Budżet Koszalina na komisji - przepadło 15 mln zł na przebudowę stadionu Gwardii