fot. pixabay.com
W tym sezonie zimowym nieczynna będzie ogrzewalnia prowadzona przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Szczecinku. Dotychczasowe pomieszczenie nie spełniało odpowiednich norm i miasto musi przeprowadzić jej remont.

Dlatego tej zimy bezdomni mogą skorzystać ze schroniska oraz pomocy doraźnej. - Przy schronisku Zacisze funkcjonuje też punkt pomocy potrzebującym i bezdomnym. Tam jest węzeł sanitarny, w którym osoby bezdomne mogą się wykąpać, czy zmienić odzież. Od poniedziałku do soboty wydawane są zupa z chlebem i suchy prowiant  - informuje Iwona Wagner, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Szczecinku.

Do ogrzewalni trafiali mogli trafiać także nietrzeźwi bezdomni. W przypadku schroniska drzwi tej placówki są zamknięte dla osób pod wpływem alkoholu. Starszy aspirant Anna Matys ze szczecineckiej policji mówi, że w mroźne dni szczególną uwagę na osoby bez dachu nad głową będą zwracać strażnicy miejscy i policjanci, którzy za każdym razem zdecydują jaką interwencję podjąć: - Każdorazowo funkcjonariusze ocenią, czy potrzebna jest interwencja lekarza. Ten może zdecydować, że dana osoba wymaga hospitalizacji.

Według ostatnich szacunków MOPS-u w Szczecinku przebywa około 50 bezdomnych.

ms/ar

Posłuchaj

bezdomni w Szczecinku nie skorzystają w tym roku z ogrzewalni - materiał Mateusza Sienkiewicza