fot. SAR/Twitter
Ratownicy morscy kołobrzeskiej stacji SAR wyciągnęli z Bałtyku dryfujące zwłoki znalezione przez patrol Straży Granicznej na wysokości Mrzeżyna, ok. 3 mil morskich na północ od tej miejscowości – powiedział PAP w niedzielę rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa Rafał Goeck.

- W niedzielę, o godz. 11 otrzymaliśmy informację z jednostki Straży Granicznej, która była w rejonie, prowadziła patrol, że w wodzie znaleziono zwłoki w znacznym rozkładzie - przekazał PAP Goeck.

W porozumieniu z prokuratorem i policją to ratownicy morscy kołobrzeskiej stacji SAR wyciągnęli zwłoki z Bałtyku. Dryfowały na wysokości Mrzeżyna. Jak podał Goeck, w odległości ok. trzech mil morskich na północ od tej miejscowości.

Zwłoki zostały przetransportowane do portu w Mrzeżynie.

Ustaleniem tożsamości i wyjaśnianiem okoliczności śmierci podjętej z Bałtyku osoby będą zajmowali się śledczy.

PAP/ar