fot. Małgorzata Abramowicz/Polskie Radio Koszalin
Scenariusz zakładał zderzenie pociągu i samochodu osobowego na bocznicy kolejowej w Kołobrzegu.

Zgodnie z nim, jedna osoba zmarła, a poszkodowanych miało być 30 osób, w tym kilka ciężko. Strażacy m.in. ćwiczyli rozcinanie auta, w którym miały podróżować dwie osoby dorosłe i dziecko.

- Każde ćwiczenia zaprocentują w przyszłości i spowodują, że udzielenie pomocy będzie sprawniejsze. Nasi ratownicy muszą poćwiczyć również triaż, czyli wstępną segregację poszkodowanych względem ich urazów, a także wydobywanie ich z pojazdów - powiedział Mateusz Giec z grupy Paramedic, organizator ćwiczeń.

Pomoc udzielana była według obowiązujących zasad. - Oznaczamy ich trzema kolorami. Tzw. czerwonym pomagamy w pierwszej kolejności. Ci, którzy otrzymali zielony kolor, mogą sami udać się do punktu medycznego - powiedział Remigiusz Jankowski, ratownik medyczny.

W ćwiczeniach wzięło udział siedem jednostek strażaków ochotników. Łukasz Kraczkowski z OSP Wartkowo podkreślił, że były one bardzo ważne: - Podnosiliśmy nasze kwalifikacje. Wymieniliśmy się doświadczeniami z pozostałymi funkcjonariuszami. To była dla nas bardzo cenna lekcja.

O powodach wzięcia udziału w pozorowanym wypadku masowym mówiła również jedna z uczestniczek: - Jeśli ktoś znajdzie się w pozorowanej sytuacji, to później w rzeczywistości zachowa się właściwie i udzieli pierwszej pomocy.

Ćwiczenia odbyły się we współpracy z PKP Intercity. Spółka na potrzeby organizatorów użyczyła część swojej infrastruktury.

ma/rz

fot. Małgorzata Abramowicz/Polskie Radio Koszalin
fot. Małgorzata Abramowicz/Polskie Radio Koszalin
fot. Małgorzata Abramowicz/Polskie Radio Koszalin
fot. Małgorzata Abramowicz/Polskie Radio Koszalin
fot. Małgorzata Abramowicz/Polskie Radio Koszalin
fot. Małgorzata Abramowicz/Polskie Radio Koszalin
fot. Małgorzata Abramowicz/Polskie Radio Koszalin
fot. Małgorzata Abramowicz/Polskie Radio Koszalin

Posłuchaj

Łukasz Kraczkowski z OSP Wartkowo Mateusz Giec z grupy Paramedic, organizator ćwiczeń pozostali uczestnicy ćwiczeń Remigiusz Jankowski, ratownik medyczny