fot. archiwum prk24.pl
W tym sezonie z jednośladów skorzystało 4,3 tys. osób. To dziennie około 25 wypożyczeń. W ubiegłym roku na miejskie rowery wsiadło ponad 2 tysiące więcej użytkowników.

Piotr Kawałek z Urzędu Miejskiego w Słupsku zaznaczył na naszej antenie, że na malejące zainteresowanie rowerami miejskimi wpływ mogły mieć co raz popularniejsze hulajnogi elektryczne: - Traktujemy te urządzenia jaką zdrową konkurencję, ponieważ chcemy ograniczyć ruch samochodowy w mieście.

Z końcem października miastu wygasa umowa na wynajem jednośladów. Wiceprezydent Słupska Marta Makuch przekazała, że zostanie rozpisany nowy przetarg: - Obecnie zakładamy, że będziemy kontynuować rower miejski. Musimy inwestować w alternatywne formy transportu publicznego, ponieważ nam się to zwraca, m.in. w postaci czystszego powietrza oraz mniejszym zakorkowaniem ulic.

W tym sezonie słupszczanie na rowerach miejskich przejechali łącznie prawie pięć tysięcy kilometrów. Jedna osoba pożyczała rower średnio na pół godziny i przejeżdżała nim ponad kilometr.

pd/mt

Posłuchaj

Piotr Kawałek Marta Makuch