fot. Mariusz Wolański
Tym razem Bałtyk okazał się silniejszy. Pływak z Koszalina we wtorek przerwał próbę pokonania Morza Bałtyckiego wpław. Zamierzał pokonać dystans z Kołobrzegu do Szwecji, łącznie 170 kilometrów.

Próbę rozpoczął w poniedziałek rano, w okolicach kołobrzeskiego molo. Towarzyszył mu, jako asekuracja, zespół na łodzi.

Jak poinformował w mediach społecznościowych, z powodu skrajnie niekorzystnych warunków pogodowych i silnych prądów, po 32 i pół godzinie i przepłynięciu ponad 100 kilometrów zdecydował o wycofaniu się.

red./aj

Czytaj więcej