fot. Katarzyna Chybowska/Polskie Radio Koszalin
Jak informowaliśmy przed kilkoma dniami, część mieszkańców otrzymała informację, że od 1 sierpnia obowiązywać ich będą nowe stawki czynszu z naliczoną nawet kilkusetprocentową podwyżką zaliczki za ogrzewanie.

We wtorek burmistrz Polanowa Grzegorz Lipski poinformował, że podwyżki mają być zawieszone do końca roku. Zmiana ma wynikać z informacji o rządowych pracach nad pakietem wsparcia także dla odbiorców ciepła systemowego.

Przed tygodniem do około 200 mieszkań i domów w Polanowie dotarła informacja o podwyżce cen czynszu. Więcej mieli płacić m.in. mieszkańcy osiedli przy ulicach Młyńskiej, Grabowej i Zamkowej. Powodem podwyżki był wzrost stawki za ogrzewanie, w niektórych przypadkach nawet o 214 procent.

Mieszkańcy Polanowa byli zszokowani podwyżkami. Niektórzy z nich wprost mówili, że nie będzie ich stać na regularne opłacanie rachunków. - Kiedyś za cały czynsz płaciliśmy mniej, niż teraz mamy płacić za zaliczkę za ogrzewanie. Dodajmy do tego rachunki za prąd oraz leki i nie zostanie nam nic na codzienne życie - tłumaczyli.

Powodem zapowiadanych podwyżek był wzrost ceny węgla, którym opalane są dwie kotłownie w Polanowie. Jak powiedział burmistrz Polanowa Grzegorz Lipski, cena zakontraktowanych do końca stycznia 300 ton węgla jest o 500 procent wyższa w porównaniu do zeszłego roku. - Węgiel dla odbiorców systemowych kosztował w 2021 roku 420 złotych netto za tonę. Po przetargu jego cena wyniosła 2100 złotych. Do tego trzeba dodać ceny energii, które wzrosły o 152 procent.

red./ar

Czytaj więcej