fot. pixabay
Władze Ukrainy zapowiadają uruchomienie połączenia kolejowego z Polską, które będzie prowadziło kładzionym właśnie tzw. europejskim torem, do przejścia granicznego w Rawie Ruskiej w obwodzie lwowskim.

- Nowy tor ma być gotowy do 24 sierpnia, kiedy Ukraina obchodzi Dzień Niepodległości - poinformował we wtorek zastępca szefa Lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Jurij Buczko.

- Z okazji Dnia Niepodległości planujemy uruchomienie pociągu z Polski. Do stacji w Rawie Ruskiej będą dojeżdżały dwa wagony. Znajduje się tam punkt kontroli granicznej i celnej oraz pociąg ze Lwowa do Rawy Ruskiej, którym po przesiadce będzie można jechać dalej - powiedział Buczko na briefingu w Centrum Medialnym Ukraina-Lwów.

Urzędnik poinformował, że dworzec kolejowy w Rawie Ruskiej jest obecnie remontowany, i zapowiedział połączenie kolejowe do Warszawy. - Będziemy mieć pociąg, który będzie kursował do Warszawy. Pozwoli to rozluźnić samochodowe przejścia graniczne, a prócz tego kolej jest szybsza od transportu drogowego - wskazał Buczko.

W maju premier Ukrainy Denys Szmyhal informował o planach stopniowej budowy kolei europejskiej, by połączyć ukraińską sieć torów z unijną. Tory europejskie mają rozstaw szyn 1435 mm, zaś ukraińskie 1520 mm.

- Ukraina rozpocznie stopniową budowę europejskiej kolei, aby połączyć ukraińską kolej z UE - mówił szef rządu. Wyjaśniał wówczas, że początkowo przejście na tory europejskie nastąpi w dużych węzłach komunikacyjnych i dużych miastach, a potem stopniowo obejmie cały kraj.

PAP/aj