fot. pixabay
Sześćdziesiąt procent Polaków uważa, że walkę z Rosjanami w Ukrainie należy kontynuować i nie iść wobec agresora na żadne ustępstwa - wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej.

Opublikowane w środę badanie CBOS dotyczy stosunku Polaków wobec wojny na Ukrainie i ukraińskich uchodźców.

Z przesłanego opracowania wynika, że trzech na czterech ankietowanych (75 proc.) ma obecnie poczucie, że wojna na Ukrainie zagraża bezpieczeństwu Polski. Stanowi to łagodny, dwupunktowy spadek w stosunku do poprzedniego pomiaru. Przypomniano, że odsetek ten był najwyższy bezpośrednio po wybuchu konfliktu (85 proc. w marcu), od tamtej pory pozostawał jednak niezmiennie wysoki i nigdy nie spadł poniżej progu 70 proc.

Z badania CBOS wynika, że wśród Polaków dominuje obecnie przekonanie, że wojna na Ukrainie nie rozprzestrzeni się na inne kraje (40 proc.).

„Ogólnie rzecz biorąc, opinie Polaków na ten temat ulegają dość silnym wahaniom i trudno się tu dopatrzeć zarysów jakiejś stałej tendencji” - podkreślono.

W opracowaniu zauważono, że większość Polaków (60 proc.) uważa, że walkę z Rosjanami należy kontynuować i nie iść wobec nich na żadne ustępstwa. Niespełna co czwarty badany (23 proc.) sądzi, że ważniejszy jest pokój, nawet za cenę ustępstw terytorialnych ze strony Ukrainy.

CBOS zapytał też o to, czy Polacy popierają przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej. Okazało się, że zdecydowana większość (88 proc.) udzieliła pozytywnej odpowiedzi. Stanowi to wynik bliski temu z marcowego pomiaru, kiedy to po raz ostatni stawiano to pytanie. Wówczas odsetek ten wynosił 90 proc.

Zdecydowana większość badanych (84 proc.) popiera przyjmowanie ukraińskich uchodźców przez Polskę. Jak zauważono, wynik ten stanowi łagodne przełamanie tendencji spadkowej, jaką obserwowano od kwietnia. Wskazano, że bezpośrednio po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę odsetek ten sięgnął rekordowych 94 proc.

Autorzy raportu piszą, że nieco ponad połowa Polaków (53 proc.) deklaruje, że pomaga ukraińskim uchodźcom osobiście albo robi to ktoś z ich gospodarstwa domowego. Odsetek ten od maja wyraźnie się ustabilizował i już trzeci miesiąc utrzymuje się na poziomie około 50 proc. - zaznaczono.

„Wraz z przedłużającą się obecnością ukraińskich uchodźców w naszym kraju, w polskiej debacie publicznej coraz częściej pojawia się wątek długofalowych konsekwencji ekonomicznych tego stanu rzeczy. W naszym lipcowym badaniu zapytaliśmy Polaków o ich opinie na ten temat i okazało się, że są one podzielone” - czytamy w opracowaniu CBOS.

Podano, że przeważają głosy, że przyjmowanie przez Polskę uchodźców z Ukrainy nie będzie dla niej w dłuższej perspektywie korzystne gospodarczo (46 proc.), ale przeciwnego zdania jest 38 proc. badanych. CBOS zwraca uwagę, że większość odpowiedzi to głosy niezdecydowane.

CBOS zapytał też m.in. o zakres pomocy, jakiej polskie państwo powinno udzielać uchodźcom z Ukrainy. Zdecydowana większość badanych uważa, że uchodźcy powinni uzyskać wsparcie w utrzymaniu się przez pierwsze miesiące wojny (87 proc.) oraz w znalezieniu pracy w Polsce (85 proc.).

Większość Polaków (56 proc.) uważa też, że państwo nie powinno wspierać ukraińskich uchodźców w utrzymaniu się przez cały okres trwania wojny. Jednak 31 proc. respondentów jest przeciwnego zdania.

Badanie zrealizowano od 27 czerwca do 7 lipca 2022 r. na próbie liczącej 1084 osoby (w tym: 62,1 proc. metodą CAPI, 23,4 proc. - CATI i 14,5 proc. - CAWI).

PAP/aj