fot. PAP/Mateusz Marek
Wy, działacze Solidarności Walczącej jesteście zwycięzcami, bo zwycięzcą jest każdy, kto staje w imieniu dobra i walczy o wolność - powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki podczas obchodów rocznicy powstania jednej z najbardziej radykalnych organizacji podziemia antykomunistycznego.

Szef rządu wziął udział w obchodach 40. rocznicy powstania Solidarności Walczącej, które miały miejsce w murach Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL przy Rakowieckiej 37. Przed rozpoczęciem uroczystości złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą swojego ojca, założyciela Solidarności Walczącej Kornela Morawieckiego.

Podczas wystąpienia premier mówił o znaczeniu Solidarności Walczącej dla ponownego ożywienia polskiej walki o pełną niepodległość, a także porównał jej walkę do dzisiejszych zmagań Ukrainy o zapewnienie sobie pełnej suwerenności: Na Ukrainie toczy się walka z tym samym złem, ono na inne oblicze niż to, z którym walczyliśmy 40 lat temu, bo zło się przepoczwarza, mutuje, ale totalitarne korzenie tego zła można odnaleźć w dzisiejszej filozofii ruskiego miru, to nacjonalizm, kolonializm i imperializm rosyjski - wszystko, co najgorsze, odgrzewane z dwudziestowiecznej historii przez Kreml, przez Moskwę, przez Władimira Putina - powiedział premier.

- Musimy wyrwać Europę z jej geopolitycznego uśpienia, bo owoce wolności, których dzisiaj doświadczamy nie są nam dane raz na zawsze - dodał. Zauważył, że dzisiaj żyjemy wreszcie w wolnej, niepodległej i „coraz bardziej suwerennej Rzeczypospolitej”.

Podkreślił, że za walkę o wolną Polskę najwyższą ofiarę ponieśli m.in. ks. Jerzy Popiełuszko, Emil Barchański czy Stanisław Pyjas oraz pomordowani w okresie stalinowskim w murach więzienia mokotowskiego. Dodał, że gdyby nie zostali zamordowani przez reżim komunistyczny, to dziś z pewnością świętowaliby czterdziestolecie Solidarności Walczącej.

Morawiecki powiedział - powołując się na czechosłowackiego opozycjonistę Vaclava Bendę - że Solidarność Walcząca tworzyła coś na kształt „równoległego polis”. - Polska w ostatnich 200 latach to takie równoległe polis - powstańcza konspiracja, Powstanie Warszawskie, II wojna światowa, Żołnierze Wyklęci, Solidarność, Solidarność Walcząca, Konfederacja Polski Niepodległej, wszystkie ruchy niepodległościowe - to są równoległe polis - dodał premier.

W tym kontekście zauważył, że sensem istnienia Solidarności Walczącej była walka o lepszą Polskę. - Żołnierze Wyklęci, którzy w tym miejscu dawali świadectwo prawdzie, walczyli o wolność i dobro, są zwycięzcami, tak jak wy, działacze Solidarności Walczącej jesteście zwycięzcami, bo zwycięzcą jest każdy, który staje w imieniu dobra i walczy o wolność - podkreślił.

Częścią obchodów w dawnym więzieniu mokotowskim była debata „Quo vadis Europo?” poświęcona przyszłości Polski w Europie po inwazji Rosji na Ukrainę. Zdaniem historyka prof. Andrzeja Nowaka wielu polityków europejskich nie ma wystarczającej determinacji do obrony niepodległości Ukrainy. W jego opinii decyduje o tym między innymi europejski kryzys wartości, który powoduje odrzucenie pojęcia prawdy.

- Należy przynajmniej mieć odwagę odrzucenia sztuczek erystycznych, które są udziałem wielu polityków i komentatorów, którzy mówią, że należy walczyć o zachowanie przez Rosję twarzy. Odwaga jest więc pierwszym elementem konfrontacji z przemocą. Trzeba mieć odwagę nazwania po imieniu tych, którzy za nią odpowiadają - powiedział prof. Nowak. Dodał, że wielkim zagrożeniem dla przyszłości Europy jest zgoda na rewizję granic Ukrainy, która może pociągnąć za sobą lawinę podobnych zmian. - Nie wolno do tego dopuścić - dodał historyk.

Działacz opozycji antykomunistycznej, publicysta Bronisław Wildstein skrytykował bezradność unijnych instytucji, które - jego zdaniem - zostały zdominowane przez interesy Berlina, sprzeczne m.in. z interesami państw Europy Środkowej. - Widać to teraz bardziej jaskrawo, wojna odsłoniła nam, czym jest Europa. Udowodniła kompromitację europejskiej polityki zagranicznej, którą tworzył tandem niemiecko-francuski - powiedział. W jego opinii zmiana geopolityczna po 24 lutego 2022 r. sprawia, że dla Polski otwiera się perspektywa wzmocnienia swojej pozycji i trwałego zbudowania sojuszu państw Trójmorza przy wsparciu Wielkiej Brytanii i USA. - To szansa budowy zupełnie nowej Europy - podkreślił, dodając, że wymienione kraje łączy przekonanie o konieczności zapewnienia Ukrainie zwycięstwa, a nie „dążenie do przeczekania, charakterystyczne dla Francji i Niemiec”.

Podczas popołudniowej części obchodów wręczono odznaczenia Zasłużony dla Kultury Polskiej oraz Medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości. - Państwo byli środowiskiem, które myślało o oporze w sposób z jednej strony bardzo radykalny, ostateczny. Niezgoda, za którą szła konsekwencja działań - powiedział wicepremier Gliński zwracając się do odznaczonych. Dodał, że niezwykle ważnym elementem oporu działaczy SW było budowanie niezależnej kultury. - Praca nad naszą tożsamością, dziedzictwem - to było zawsze mocną stroną opozycji i to było także coś ważnego dla wszystkich środowisk niepodległościowych - ocenił.

Odznaczeni członkowie Solidarności Walczącej byli zaangażowani m.in. w druk i kolportaż niezależnej prasy oraz innych wydawnictw. Medale Stulecia Odzyskania Niepodległości w imieniu premiera, wręczył działacz Solidarności Walczącej, Pełnomocnik Rządu ds. Odnawialnych Źródeł Energii Ireneusz Zyska. W swoim wystąpieniu przypomniał fragment słowa wiersza Zbigniewa Herberta: „bądź odważny gdy rozum zawodzi, w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy”. - To wy byliście tymi odważnymi, którzy ryzykowali własne zdrowie, życie, bezpieczeństwo rodzin. Dziękujemy wam za to - powiedział Zyska.

Niedziela będzie ostatnim dniem obchodów upamiętniających czterdziestolecie powołania Solidarności Walczącej. Ich zwieńczeniem będzie msza polowa w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.

Organizatorami obchodów czterdziestej rocznicy powstania SW w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie są: Stowarzyszenie Solidarność Walcząca, Fundacja Wizja Rozwoju i Fundacja Pomorska Inicjatywa Historyczna, a współorganizatorami: Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL oraz Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. W czwartek i piątek spotkanie działaczy Solidarności Walczącej odbyło się w Gdyni.

Powstała we Wrocławiu w 1982 r. Solidarność Walcząca miała złożoną i głęboko zakonspirowaną strukturę - działał w niej m.in. kontrwywiad pozyskujący informacje o działalności Służby Bezpieczeństwa i aktywnie z nią walczący. Organizacja nawiązywała do tradycji Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego z czasów okupacji niemieckiej i sowieckiej. SW miała swój sztandar, rotę przysięgi, tajną pocztę.

Liderem Solidarności Walczącej był zmarły 30 września 2019 r. Kornel Morawiecki, działacz niepodległościowy, w 2015 r. marszałek senior Sejmu, ojciec premiera Mateusza Morawieckiego.

PAP/aj