fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
fot. Katarzyna Chybowska
W dawnej jednostce Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie, przy ulicy Kazimierza Wielkiego, odbyło się szkolenie z tak zwanych aparatów powietrznych. Druhowie z OSP powiatu koszalińskiego uczyli się odpowiedniego zakładania maski oraz sprawdzania butli z tlenem. Wykonywali również trudne ćwiczenia w pełnym umundurowaniu.

Jak powiedzieli Polskiemu Radiu Koszalin uczestnicy szkolenia - już samo utrzymanie maski na twarzy, ze względu na jej ciężar i ucisk, było bardzo wymagające. - Najtrudniejszymi ćwiczeniami okazały się działania w zadymionej i ciemnej piwnicy - początkowo nic nie widzieliśmy, jednak po czasie oczy przyzwyczaiły się do panujących warunków - relacjonowali druhowie. - To były makabryczne okoliczności, w których sami nie wiedzieliśmy, jak się zachować, nie mówiąc już o akcjach ratunkowych, do których kiedyś może dojść w podobnych miejscach - mówili uczestnicy.

Organizatorem szkolenia dla OSP była Państwowa Komenda Straży Pożarnej w Koszalinie. Jak podkreślił prowadzący zajęcia starszy kapitan Arkadiusz Burak, ćwiczenia mają się przysłużyć zwiększeniu bezpieczeństwa ochotników. - Po takich szkoleniach i zdanym egzaminie, podczas właściwych działań, będą mogli bezpiecznie używać tzw. aparatów powietrznych. Ten sprzęt jest po to, by chronić nasze zdrowie i życie w sytuacjach dużego zagrożenia trującymi gazami czy dymem - wyjaśnił.

W zajęciach wzięło udział ponad 20 druhów ze wszystkich Ochotniczych Straży Pożarnych w powiecie koszalińskim. W przyszły weekend zdobytymi umiejętnościami będą mogli wykazać się w czasie egzaminu w Bornem Sulinowie.

Zapraszamy do wysłuchania materiału Katarzyny Chybowskiej.

kc/aś

Posłuchaj

materiał Katarzyny Chybowskiej