fot. PRK 24
W tym tygodniu zaproszenie Piotra Głowackiego przyjęli: Barbara Dykier - wójt gminy Słupsk, Beata Chrzanowska - przewodnicząca rady miejskiej z Platformy Obywatelskiej, Małgorzata Lenart - radna z klubu Łączy nas Słupsk oraz Jacek Szaran - radny z klubu Prawo i Sprawiedliwość.

Przypomnijmy, pod koniec grudnia ub.r. słupscy radni przyjęli uchwałę w sprawie rozszerzenia granic miasta. Samorządowcy chcą powiększyć miasto o ościenne miejscowości: Bierkowo, Włynkówko, Krępe Słupską, Płaszewko, Siemianice oraz Strzelino.

Barbara Dykier odniosła się podczas porannej audycji do projektu słupskich samorządowców: - Nie jestem zaskoczona pomysłem powiększenia granic Słupska, ponieważ wszyscy wiemy, że trwały prace nad tym przedsięwzięciem. Natomiast zaskoczyła mnie forma wprowadzenia tej uchwały pod obrady rady miasta i to, że Słupsk przygotował się chyba do tego „ataku” dużo wcześniej.  Ryczewo, które zostało przyłączone do miasta 50 lat temu, jest najlepszym przykładem, w jakim stanie mogą być nasze sołectwa po tym czasie. W takich sprawach, jak powiększenie granic Słupska musi być wspólne pole do rozmowy. Obserwując działania miasta trudno mówić, „że wspólnie usiedliśmy do jednego stołu”.

Beata Chrzanowska zaznaczyła na naszej antenie, że jest zwolenniczką rozszerzenia granic miasta: - Podobne przedsięwzięcia odbywają się m.in. w Rzeszowie, Chełmie oraz Elblągu, także Koszalin powiększył swoje granice. Chcemy przyłączyć do naszego miasta tereny w większości zurbanizowane, których większość mieszkańców bardzo dużo czasu spędza w Słupsku.  

- Słupsk jest otoczony dzielnicami, głównie domków jednorodzinnych, a ich mieszkańcy w większości pracują oraz uczą się w mieście. Powiększenie granic Słupska uważam za jego naturalny rozwój
- dodała Małgorzata Lenart.

W podobnym tonie wypowiedział się Jacek Szaran: - Słupsk jest obecnie jednym z mniejszych miast na prawach powiatu w całej Polsce. Od wielu lat, nie było żadnych poszerzeń jego granic, a sąsiadujący Koszalin będzie się powiększał już kolejny raz. Rozumiem obawy mieszkańców sąsiadujących sołectw, dlatego obecnie dużą rolę do odegrania ma prezydent miasta. Muszą zostać podjęte odpowiednie działania, które ich zachęcą do tego projektu.

Podczas piątkowej audycji słupscy radni dyskutowali również o wpływie rosnących cen energii na funkcjonowanie miejskich instytucji.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

pg/mt 

Posłuchaj

„Studio Bałtyk Słupsk” (07.01.2022)