fot. prk24.pl
6 stycznia Kościół katolicki obchodzi Uroczystość Objawienia Pańskiego. Na Wschodzie była ona znana już w III wieku, a sto lat później dotarła także na Zachód, gdzie przeobraziła się w Święto Trzech Króli. O istocie tej uroczystości Arkadiusz Wilman rozmawiał z ks. dr. Wojciechem Parfianowiczem, rzecznikiem Kurii Biskupiej w Koszalinie.

- Świętujemy moment, który opisuje Ewangelia wg św. Mateusza, kiedy to mędrcy ze Wschodu przychodzą z pokłonem do Betlejem i przynoszą dary. Można ich postawić w kontrze do pasterzy, ale dla wszystkich jest miejsce przy żłóbku Jezusa. Trzeba pamiętać, że mędrcy byli spoza narodu wybranego. Symbolizuje to zatem moment otwarcia się Betlejem na ludzi niewierzących - powiedział ks. Wojciech Parfianowicz.

Jak dodał, mędrcy byli ludźmi wykształconymi i trafili do żłóbka, odczytując naturalne znaki: - Do tego miejsca doprowadziła ich gwiazda betlejemska. To pokazuje, że między nauką a wiarą nie ma sprzeczności.

Ks. Parfianowicz podkreślił, że przyniesione przez nich dary mają różne znaczenie: - Kadzidło jest znakiem wznoszonych modlitw do Boga. Jego woń jest znakiem naszej ofiary. Złoto oznacza królewskość. Mirra była zapowiedzią męki Chrystusa.

Rzecznik prasowy Kurii Biskupiej w Koszalinie przypomniał, że podczas Uroczystości Objawienia Pańskiego święcone są kreda, kadzidło i woda: - Na drzwiach mieszkań pojawiają się napisy „K+M+B” lub „C+M+B”. Ten pierwszy wywodzi się od imion mędrców. To tradycja, która ma niewiele wspólnego z Ewangelią, bo ona nie podaje ich liczby i imion. Bardziej wskazane jest jednak pisanie „C+M+B”. To skrót od łacińskiej sentencji „Christus mansionem benedicat”, czyli „Niech Chrystus błogosławi ten dom”. To publiczne wyznanie wiary przed sąsiadami i innymi, którzy odwiedzają nasz dom, a także modlitwa o całoroczne błogosławieństwo nad naszym miejscem zamieszkania.

Duchowny poinformował, że pomimo pandemii w kilku miastach będą orszaki trzech króli. Przejdą one m.in. w Sławnie, Słupsku czy Pile: - Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy mogli to zorganizować na szerszą skalę. To pozytywne wydarzenie, które gromadzi ludzi. Pokazują oni, że mamy piękne tradycje i łączy ich żłóbek betlejemski.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

red./aw/rz

Posłuchaj

rozmowa Arkadiusza Wilmana z ks. Wojciechem Parfianowiczem