fot. Wikimedia
Niezapomniany zryw doprowadził do włączenia Wielkopolski w granice odradzającej się II Rzeczpospolitej. Jaki był przebieg tego powstania? Historyczną pigułkę przygotował Piotr Głowacki.

O powstaniu wielkopolskim mówi się, że było podobne do poprzednich, ale jednocześnie inne, bo Wielkopolanie przygotowywali się do niego latami. Tak twierdzi m.in. prof. Zbigniew Pilarczyk z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

prof. Zbigniew Pilarczyk z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

Do wybuchu potrzebna była iskra, a ostatecznie w grudniu 1918 roku pojawiły się dwie. Pierwsza to przyjazd do Poznania 26 grudnia Ignacego Paderewskiego. Artysta zmierzał do Warszawy z misją doprowadzenia do kompromisu pomiędzy uznawanym przez państwa zachodnie Komitetem Dmowskiego a sprawującym faktyczną władzę w Warszawie Józefem Piłsudskim. Paderewski przyjęty został przez tłum entuzjastycznie.

przemówienie Ignacego Jana Paderewskiego

Ta druga, to ogłoszona 27 grudnia przez Niemców manifestacja antypolska. Odgradzając Niemcom drogę do hotelu Bazar, gdzie mieszkał Paderewski, Polacy ustawili się w poprzek drogi. Kto strzelił pierwszy? Nie wiadomo. Tak twierdzi dr Marek Rezler.

dr Marek Retzler

Wiadomo, że walki wkrótce objęły wiele punktów w Poznaniu i błyskawicznie przeniosły się do innych miejscowości. Pierwszym dowódcą powstania był major Stanisław Taczak. W walkach po stronie polskiej uczestniczyli byli żołnierze armii pruskiej, członkowie POW, straży ludowej, organizacji skautowskich, nie brakowało też młodzieży.

fragment przedstawienia

Do 6 stycznia większość miejscowości zostaje zajętych lub zdobytych przez Polaków. Tego dnia podstępem powstańcom udaje się zająć lotnisko Ławica z ogromną ilością sprzętu. Mówi dr Wojciech Grobelski.

dr Wojciech Grobelski

9 stycznia dowództwo nad powstaniem obejmuje przysłany przez Józefa Piłsudskiego gen. Józef Dowbor-Muśnicki. Ten ogłasza pobór do wojska, a 17 ostatecznie przekształca oddziały powstańcze w regularną armię Wielkopolską. Pod koniec powstania liczyła ona do 40 tysięcy żołnierzy.

dr Wojciech Grobelski

Od 28 stycznia do 12 lutego Polacy zatrzymują dwie wielkie niemieckie ofensywy. 16 Lutego w Trewirze został przedłużony, zawarty 11 listopada 1918 r., rozejm Niemiec z państwami, które zwyciężyły w I Wojnie Światowej. Nowe porozumienie obejmowało też front wielkopolski. Armia powstańcza została uznana za wojsko sprzymierzone. Choć przez wiele miesięcy trwać będą potyczki na tymczasowej granicy, w praktyce oznacza to koniec powstania. Bilans powstania to 2,5 tysiąca poległych i prawie 6 tysięcy rannych.