fot. Arkadiusz Wilman
fot. Arkadiusz Wilman
fot. Arkadiusz Wilman
fot. Arkadiusz Wilman
fot. Arkadiusz Wilman
fot. Arkadiusz Wilman
Wycinka jest związana z planowaną budową drogi prowadzącej do ruin dawnego stadionu i do sanktuarium. Inwestycja otrzymała 4,5 mln złotych dofinansowania z Polskiego Ładu. Pod internetowym listem protestacyjnym w tej sprawie podpisało się prawie tysiąc osób.

- Kompleks turystyczny na starym stadionie jest palcem na wodzie pisany. Nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle powstanie, a droga ma zostać wybudowana - mówi jeden z protestujących. - Mam dosyć tego kamiennego świata, który fundują nam władze Koszalina - argumentuje inna protestująca.

Przed ratuszem pojawili się dziś także koszalińscy radni oraz Wojciech Kasprzyk, zastępca prezydenta miasta. - Wczoraj odbyło się pierwsze spotkanie, w czasie którego rozmawialiśmy z organizatorami tej petycji. Dziś krzyczycie: „radni do roboty”, a to właśnie radni w 2008 roku uchwalili plan zagospodarowania Góry Chełmskiej wraz z tą drogą. Za tym projektem głosowali jednogłośnie wszyscy radni - zwrócił się do protestujących wiceprezydent.

Radni Koalicji Obywatelskiej zapowiedzieli, że jeżeli z budżetu na przyszły rok nie zostaną wykreślone pieniądze na wkład własny miasta na ten cel - nie poprą całej uchwały budżetowej.

Głos podczas protestu zabrał m.in. koszalinianin Marian Tałaj, olimpijczyk, legenda polskiego judo. - Nie wyobrażam sobie, żeby biegać po betonie. Przez lata robiłem tam olimpijską formę i nie życzę sobie, żeby powstała teraz w tym miejscu jakaś droga - powiedział.

aw/kc

Posłuchaj

materiał Arkadiusza Wilmana