fot. pixabay.com
Główny doradca premiera do spraw Covid-19 powiedział, że jeżeli ludzie się nie zaszczepią, to w powiatach, gdzie jest dużo zakażeń, trzeba będzie wprowadzić znaczące ograniczenia. Dodał, że mogą one objąć 20 proc. kraju.

Prof. Andrzej Horban był pytany w TVN24 o rozwój czwartej fali epidemii. - Europa zaczyna otwierać oczy ze zdumienia, dlaczego ludzie się nie szczepią. My mamy taki sobie wynik szczepień, sześćdziesiąt parę procent. Na szczęście w grupie osób powyżej 70. roku życia jest to prawie 70 proc., a w niektórych - ponad 80 proc. Efekt jest taki, że 40 proc. osób, które są niezaszczepione, po prostu choruje - powiedział szef Rady Medycznej.

Na pytanie, czy Polska wprowadzi wzorem niektórych krajów europejskich ograniczenia dla niezaszczepionych, odparł: - Jesteśmy bardzo bliscy tego, bo nie będzie wyjścia. To oczywiście jest ostateczność. Jeżeli zaczynamy mówić o paszportach covidowych, tracimy z oczu to, co jest ważne, czyli szczepienia, dystans, maski. Dopiero potem ograniczenia.

Zapytany, czy Rada Medyczna zarekomendowała rządowi wprowadzenie obostrzeń dla niezaszczepionych, odpowiedział, że cały czas rekomenduje się to samo: - Metoda walki z epidemią jest jedna - szczepienia. Rada Medyczna rekomendowała prowadzenie polityki nakłaniania ludzi do szczepień.

Dopytywany, czy Polskę czeka lockdown, odparł, że jeżeli ludzie się nie zaszczepią, to przynajmniej w tych powiatach, miejscach, gdzie jest dużo zakażeń, trzeba będzie wprowadzić znaczące ograniczenia zachowania: - Z tego co mi wiadomo, to jest około 20 proc. powiatów, czyli jedna piąta kraju.

W czwartek rano minister zdrowia Adam Niedzielski podał, że badania potwierdziły 28 128 nowych przypadków koronawirusa. Zmarło 497 osób z Covid-19 - najwięcej w czwartej fali pandemii.

PAP/rz