fot. pixabay.com
Funkcjonariusze sprawdzają, czy mieszkańcy palą śmieci. Za to wykroczenie grozi 500 złotych mandatu.

- W związku z coraz zimniejszą aurą straż miejska tradycyjnie sprawdza, co mieszkańcy wrzucają do palenisk, aby ogrzać swoje lokale. Nasze kontrole mają jeden podstawowy cel - chcemy, żeby słupszczanie oddychali czystym powietrzem - zaznaczył na antenie Polskiego Radia Koszalin Paweł Dyjas, komendant Straży Miejskiej w Słupsku. - Najczęściej podejmujemy interwencje w związku z sygnałami od mieszkańców, ale patrolujący ulice funkcjonariusze również oceniają, które nieruchomości należy sprawdzić - dodał.

Za palenie śmieci grozi mandat w wysokości 500 zł. W sytuacjach spornych strażnicy wysyłają próbki popiołu do laboratorium i kierują sprawę do sądu. Wtedy kara może wynieść nawet 5 tys. zł.

Więcej w poniższym materiale.

Paweł Drożdż/mt

Posłuchaj

materiał Pawła Drożdza