fot. KMP Słupsk
Ponad trzy tysiące interwencji, prawie tysiąc mandatów oraz kilkadziesiąt wniosków skierowanych do sądu za nieprzestrzeganie obostrzeń sanitarnych - tak wygląda bilans policyjnych kontroli w Słupsku i okolicznych miejscowościach, przeprowadzonych od października do połowy listopada.

- Kontrole przeprowadzamy m.in. w sklepach, ponieważ tam najczęściej dochodzi do łamania obostrzeń sanitarnych. Sprawdzamy także miejskie autobusy oraz inne obiekty użyteczności publicznej - powiedziała na antenie Polskiego Radia Koszalin Monika Sadurska, oficer prasowa słupskiej policji.

Większość mieszkańców w rozmowie z naszym reporterem przyznało, że policyjne kontrole są potrzebne. - Niestety dużo osób nie stosuje się do obostrzeń sanitarnych. Z tego co wiem, są to najczęściej niezaszczepieni. Sama mam zaświadczenie od lekarza, że nie muszę nosić maseczek, mimo to ich używam, ponieważ nie chcę się tłumaczyć funkcjonariuszom - powiedziała jedna z naszych rozmówczyń.
Za nieprzestrzeganie obostrzeń sanitarnych grozi 500 złotych mandatu. Więcej w poniższym materiale. Paweł Drożdż/mt

Posłuchaj

materiał Pawła Drożdza