fot. PRK 24
Pilski poseł Prawa i Sprawiedliwości, który był w piątek gościem porannego „Studia Bałtyk”, w rozmowie z Anną Popławską skomentował m.in. decyzje, jakie są podejmowane w sprawie trudnej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

W nocy, z czwartku na piątek miały miejsce kolejne próby przejścia przez granicę polską od strony białoruskiej. - Łukaszenka chce wdrożyć plan destabilizacji. Granice to nie linie na mapie, ale świętość, za którą nasi dziadkowie i pradziadkowie przelewali krew. Dlatego musimy być stanowczy w kwestiach ich obrony. Ubolewam nad tym co robi część opozycji, niewiele zmieniło się w ich postawie od listopada. Warto wskazać to, co mówi opozycja białoruska, którą bardzo aktywnie przez kilkanaście miesięcy wspieraliśmy. Ich zdaniem Łukaszenka chciał być uznany na arenie międzynarodowej - podkreślił Marcin Porzucek.

Minister zdrowia zapowiedział, że dodatkowych obostrzeń nie będzie, trzeba egzekwować te, które obowiązują. - Jest grupa osób, która nie stosuje się do obostrzeń. Półtora roku temu poznawaliśmy tę chorobę, możliwości tego wirusa. Mamy już większą wiedzę, jednak nie dla wszystkich jest to ważne - dodał poseł.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

ap/aj

Posłuchaj

Gość porannego „Studia Bałtyk”: Marcin Porzucek