fot. solidarnosc.gda.pl
Rzecznik Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, który był w czwartek gościem porannego „Studia Bałtyk”, w rozmowie z Anną Popławską powiedział m.in o planowanym wsparciu dla polskich służb działających na wschodniej granicy. Odniósł się także do zbliżających się kolejnych ograniczeń w związku z niedzielnym handlem oraz projektu ustawy umożliwiającego pracodawcy sprawdzenie, czy pracownik jest zaszczepiony przeciwko Covid-19.

Marek Lewandowski w porannej rozmowie zapewnił o solidarności z polskimi służbami, które bronią obecnie naszych granic: - Należy okazać tym służbom wielką wdzięczność, trzeba solidaryzować się także z ich rodzinami. Sprawa na granicy polsko-białoruskiej jest bardzo poważna, nie wiemy, jak się rozwinie. „Solidarność” rozważa różne formy wsparcia dla polskich służb, m.in. jeśli chodzi o naszych członków związku, może to być pomoc materialna, medyczna bądź terapeutyczna. Jesteśmy cały czas w kontakcie z przewodniczącymi „Solidarności”, pracownikami policji, straży granicznej czy straży pożarnej. Państwo stworzyło należyte warunki, ale jeśli zajdzie potrzeba będziemy je wspierać.

Gość Studia Bałtyk mówił również o ograniczeniu handlu w niedzielę, który ma być szczelniejszy: - Jesteśmy w trakcie trzymiesięcznego vacatio legis i niebawem to prawo będzie obowiązywać. Ten sposób powinien ukrócić kreatywność wielu przedsiębiorców, którzy prowadzą politykę wyciskania zysków kosztem swoich pracowników. Robią to przede wszystkim międzynarodowe sieci handlowe, które często nie płacą podatków. Niedziela jest dniem, który powinien być wolnym dla wszystkich.

W związku z trudną sytuacją epidemiczną dziennikarka poprosiła gościa o komentarz w sprawie propozycji poselskiej dotyczącej prawa dla pracodawców, które weryfikuje czy pracownik jest zaszczepiony, dzięki czemu będzie mógł zapewnić ciągłość pracy i w razie potrzeby przesuwać niezaszczepionego pracownika na stanowisko, gdzie nie ma kontaktu z klientem. - Nie otrzymaliśmy jeszcze tego dokumentu, ale jest to element segregacji sanitarnej, który jest niedopuszczalny. Szczepienia są dobrowolne i jeśli osoby niezaszczepione dobrowolnie narażają się na ryzyko choroby, a nawet śmierci to mają do tego prawo - zaznaczył rzecznik NSZZ „Solidarność”.

ap/aj

Posłuchaj

Gość porannego „Studia Bałtyk”: Marek Lewandowski