fot. SzLOT/wędkarze
W zawodach na jeziorach Trzesiecko i Wielimie biorą udział wędkarze z całego kraju, a także z Niemiec i Słowacji.

W tym roku organizatorzy postanowili podnieść poprzeczkę i aby wygrać wędkarze muszą złapać spore okazy.

- Wymiar okonia podnieśliśmy do 25 centymetrów, szczupaka - 65, a sandacza - 85. Punktujemy tylko cztery największe ryby - wyjaśnił Mariusz Getka, prezes Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.

Impreza jest coraz popularniejsza w środowisku wędkarskim. Zapisy trwały zaledwie kilkanaście minut.

- Jesteśmy dobrze przygotowani do zawodów. Mamy przynęty na szczupaka i sandacza. Problem w tym, że ryby nie biorą. Najważniejsze jest jednak to, że mogliśmy spotkać się ze znajomymi - mówili wędkarze.

W sobotni poranek druga część wędkarskich zmagań. Zwycięzców poznamy wieczorem. Główna nagroda to 20 tysięcy złotych.

ms/rz

Posłuchaj

Mariusz Getka, prezes Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej wędkarze