fot. KMP Słupsk
30-latek miał przewrócić dziecko na ulicy i wyrwać mu telefon komórkowy. Został zatrzymany niedługo po zdarzeniu.

- Z ustaleń śledczych wynika, że nieznany mężczyzna przewrócił dziewczynkę, która rozmawiała przez telefon. Następnie ukradł jej komórkę i uciekł. Policjanci ustalili miejsce pobytu 30-latka i odzyskali telefon - relacjonuje Monika Sadurska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

30-latek usłyszał zarzut rozboju. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy dwumiesięczny areszt.

Paweł Drożdż/rz

Posłuchaj

Monika Sadurska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Słupsku