Przed nastaniem pandemii, rynek pracy w Polsce sprzyjał pracownikom. Potem jednak wszystko się zmieniło. Nastał kryzys i wiele osób straciło szansę, na znalezienie dobrej posady. Pojawiła się frustracja i poczucie bezsilności. Ten niekorzystny trend znów się jednak odwraca. Dziś możemy zaobserwować wyraźny wzrost liczby ofert, które pojawiają się na portalach dla poszukujących pracy. Zjawisko to jest korzystne w wielu płaszczyznach. Świadczy o tym, że polska gospodarka budzi się z zimowego snu i zapewne niedługo otrząśnie się po zadyszce, jakiej doznała na skutek pandemii.

Koszalin - przykład przebudzenia rynku pracy

Sytuacja na rynkach lokalnych, dość trafnie odwzorowuje to, co dzieje się w formacie ogólnokrajowym. Mając na uwadze, jak ważna dla człowieka jest praca Koszalin jest doskonałym przykładem na to, że dla chcącego nic trudnego. W ostatnich tygodniach obserwuje się tu prawdziwy wysyp zróżnicowanych ofert, skierowanych do wielu grup zawodowych. Dostępne oferty pracy w Koszalinie - GoWork.pl to dowód na to, że rynek wraca to pierwotnego stanu. Pracodawcy prześcigają się w składaniu ofert. Mówi się więc o rynku pracownika. Co to właściwie oznacza?

Nasz pracownik, nasz pan

To stan, w którym na rynku pracy, jest wielkie zapotrzebowanie na pracowników, a niewiele chętnych osób, gotowych podjąć wyzwanie. Wiąże się to z szeregiem korzyści. Łatwiej znaleźć odpowiednią dla swoich zainteresowań i umiejętności pracę. Spośród tak licznych ofert, bez problemu odsiejemy te mniej atrakcyjne tak, by ostatecznie wybrać tę jedną, która będzie zaspokajała nasze potrzeby finansowe.Znalezienie oferty to jedno. Dobra praca to zupełnie co innego. Aplikując na dane stanowisko, warto mieć na uwadze fakt, że w większości przypadków to, czego nie wynegocjujemy na początku (najczęściej podczas rozmowy kwalifikacyjnej), będzie nie do nadrobienia w przyszłości (ewentualnymi podwyżkami itp.) Obfitość ofert stawia pracownika w bardzo korzystnej sytuacji. Może on twardo negocjować, gdyż pracodawcy równie mocno (jeśli nie nawet bardziej) zależy na tym, by zdobyć pracownika. W takim wypadku firmy zgadzają się na takie warunki zatrudnienia, które nie byłyby możliwe do osiągnięcia, gdyby to one dyktowały warunki.

Praca jest, ale dla kogo?

Obserwując charakter zamieszczanych ogłoszeń oraz ich treść można dostrzec fakt, że są one skierowane do praktycznie wszystkich grup zawodowych. Od najmniej do najbardziej wykwalifikowanych. Budowlany boom sprawił, że każdy pracownik fizyczny z tego sektora jest na wagę złota. Szczególnie tyczy się to specjalistów z segmentu wykończeniowego. Są rozchwytywani natychmiast. Nie od dziś wiadomo, że na polskim rynku brakuje fachowców z tej dziedziny.

Również branża medyczna uzupełnia braki. W trakcie trwania pandemii, niedobory w kadrach medycznych były bardzo odczuwalne. Wszystkie środki rzucone były do walki z chorobą. Obecnie branża reorganizuje się i zbiera siły. Poszukiwani są lekarze i pielęgniarki.
Aktualne oferty pracy pozwalają znaleźć zatrudnienie również przy sprzątaniu, gospodarce magazynowej, w sektorze ochrony i na produkcji.

Ciekawostką jest fakt, że mniejszy odsetek ogłoszeń, stanowią te, dotyczące pracy za granicą. Dziś przeważająca większość to oferty z rynku polskiego.

Co z tego wynika?

Nadszedł idealny moment na poszukiwanie pracy lub na zmianę tej, w której zdecydowaliśmy się pozostać nieco dłużej, niż zamierzaliśmy. Rynek znów się otwiera. Ważne jest, by zareagować odpowiednio szybko, by nie przegapić swojej szansy.