Poseł Nowej Lewicy był gościem Aleksandry Kupczyk w porannej audycji „Studio Bałtyk”. W rozmowie odniósł się do rozprawy prowadzonej w sprawie Polski i Węgier w unijnym Trybunale Sprawiedliwości. Analizował również kondycję Nowej Lewicy po sobotnim Kongresie.

W Luksemburgu trwa drugi dzień rozprawy dotyczącej skargi Polski i Węgier na mechanizm warunkowości. Chodzi o uzależnienie wypłaty unijnych funduszy od kwestii praworządnościowych.

- Sytuacja jest bardzo trudna, ale doprowadziliśmy do niej na własne życzenie. Jak się policzy wszystkie dotychczasowe wyroki, to okazuje się, że przegrywamy z Unią 0/12 - co jest świadectwem popełnianych przez Polskę błędów - podkreślił Dariusz Wieczorek.

Poseł odniósł się również do zorganizowanego w sobotę kongresu zjednoczeniowego Nowej Lewicy, w czasie którego współprzewodniczącymi ugrupowania zostali Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń.

- Pokazaliśmy, że jesteśmy zjednoczeni. W Kongresie uczestniczyło 1300 delegatów - to świadczy o sile ugrupowania - mówił Dariusz Wieczorek. - Wyszliśmy z nowym przekazem i z nowymi pomysłami. W tej chwili musimy zweryfikować program sojuszu - przez pierwsze półrocze przyszłego roku będziemy nad nim pracować, by w 2022 roku przedstawić program prezentujący wizję Polski po rządach Zjednoczonej Prawicy - przekazał poseł.

Więcej w rozmowie Aleksandry Kupczyk z Dariuszem Wieczorkiem.

Posłuchaj

rozmowa Aleksandry Kupczyk z Dariuszem Wieczorkiem